• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpniówki 2014

Ale po co na zamknięty? Nie możemy być na otwartym forum sierpień 2014?
Natkusia- u nas lepiej,ale ciągle nie idealnie. Jak Kacper ma gorszy dzień lub jest zmęczony to dokucza Antkowi. Całe szczęście Toś ciągle jest wyluzowany.

A dziś Toś kończy 6 tygodni i....kończy się mój połóg =-O W przeciwieństwie do M nie pałam z tego powodu entuzjazmem.
 
reklama
Witajcie,
dziś nietypowo, najpierw piszę później pójdę doczytać. Pod tym względem lepiej na BB wchodzi się z tabletu, otwiera mi ostatnio czytaną a tak to muszę chodzić i szukać od czego zacząć :tak:
Kupiliśmy dziś krzesełko, właśnie się pierze wkładka.
Teściówka dziś do zniesienia, plus taki, że jutro ją pożegnam, oby znowu na parę lat. Widziałam ją osobiście ostatni raz 8 lat temu i jest nadal tak wkurzająca jak wcześniej, choć teraz chyba jeszcze bardziej. Popadłam przez nią w doły, z mężem kłótnie, no coś okropnego jak taka może zatruć życie. A swego czasu, gdy miałam zerowy kontakt z moją mamą ona była dla mnie takim oparciem..
No ale to było z 10 lat temu :-D i dzieci jeszcze nie było :-p
Jak pojedzie zaś czeka mnie mega sprzątanie, już mi się rzygać tym chcę za przeproszeniem bo od połowy ciąży albo remont albo porządki i tak w koło.. ale jeszcze kilka dni i w końcu można odpocząć :-Dbardzo się cieszę.

Co u Was to niestety jeszcze nie wiem. Mały wczoraj miał jakiś kiepski dzień, chyba 2 czy tam 3 od urodzenia ale jednak. Jakieś problemy z zasypianiem i ogólnie jakiś nerwowy. Myślę, czy to nie od mojego humoru i nastroju. Też mogło się mu udzielić a niestety i przy nim zdarzyło mi się popłakać :-( straszna matka jestem.. :-(
Po kąpieli spokój, zjadł po 10 i spał do 3.30 więc gitara :-)później typowo pobudka o 7.30 i wio do szkoły z małą.
Nie wiem co z nim, nadal krztusi się, teraz nad ranem i nadal tylko wodą rzyga a nie mlekiem.. :szok: niby to jest ok.. gavisconu nadal nie podałam, nie jest tak xle więc nie bede go faszerować.

Dziś gada jak szalony, wcześniej to nie wiele aaa eee uuueee itp a dziś już jakoś inaczej..
U mnie lepszy humor, zniosłam dopołudnia dzielnie tesciową, teraz mam spokój, maly też śpi, więc pełny luzik :-)

Aaa i wczoraj zapaliłam pierwsze okropne peto od czasu ciąży [ przed nią w zasadzie mało paliłam, udało mi się rzucić- niestety sporadycznie coś się tam pociągnęło :zawstydzona/y: ]. Wczorajszy dzień to jednak wielka klapa, więc lepiej o tym nie myśleć.

Podniecam się też coraz bardziej na myśl o dietce, jeszcze wagę trzeba kupić :-D
 
Mój mąż miał teraz przesrane godziny pracy to ja z Emilką zrobiłyśmy sobie małe wakacje i pojechałyśmy pod Kraków do mojej siostry :) Dzisiaj mama wzieła małą o 5 rano i pierwszy raz od miesiąca mogłam pospać do 10, szaleństwo :-)

Kupiłam na Allegro taki organizator do butelek i smoczków, bardzo fajna sprawa, wszystko pod ręką, i butelkę, która niby ma być super hiper wszystko, nie zaburzać odruchu ssania, antykolkowa i można przechowywać w niej pokarm, tak to wygląda:

MUNCHKIN skladana suszarka do butelek i smoczków (4559886043) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

i buteleczka Lovi butelka 150ml aktywne ssanie, smoczek 0m+ (4556069890) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. bedziemy testować jak Emi wygłodzona się obudzi :-)

Madison - O meningokokach słyszałam wyjątkowo niedobre rzeczy i ja na pewno będę na to szczepić, konsekwencje nieszczepienia są wyjątkowo paskudne. Zastanawiam się nad rotawirusami.

Ewaelinka - moja w 4 tygodniu, różnie, jak głodna tylko troszeczkę to 60 ml, ale i 90, a jak wygłodzona jak wilk i dwa szakale to i 120 ml wsunie :-D Z tym że Emilka waży ponad 4 kg :-D
 
Natkusia a skąd jesteś? Co prawda ja już nie tam ale mieszkało się lata. Rodziłam pierwsze dziecie w katowicach a jestem z BB.

Monya dla Ciebie to niespodzianka, dla mnie za to było wczoraj to, że mały przysnął u mnie na rękach, bo powiem Wam, że moje dziecko tego nie umie :szok: u męża po odbiciu owszem ale raczej na zasadzie relaksu bo jak na aktywność się go odłoży to oczy od razu otwiera i się cieszy.
U nas spanie tylko i wyłącznie w łóżeczku głównym lub kołysce w sypialni. Wiadomo, fotelik czy gondola też. Ale np w leżaczku byłoby na chwilę obecną gorzej..
Tylko u nas to chyba się bierze z tego, że tak go już wyuczyliśmy.
Chwale więc Język niemowląt po raz kolejny. U nas się sprawdziło. Dni co prawda w zasadzie identyczne, ale nic złego powiedzieć nie mogę. Nawet przyznam, że i ja czuje się tak bezpieczniej, nic mnie nie zaskoczy póki co :-D


Czy u Was aktywność jest już dłuższa??
Wiadomo z czasem się wydłuża ale u nas na dniach nastąpił mocny przeskok i z powiedzmy 15-30 minut po posiłku zrobiło się nawet 70 minut :szok: Nie jest to złe, po jedzeniu się przebieramy, choć też nie zawsze a potem zabawa z mamą, czy tatą hihi haha to tu to tam, pogada do zabawek i okna czy bieżni już w leżaczku, więc luz, zajmuje się sam sobą i dopiero spanie..




Sylwia, szczerze współczuje. Oby już niedługo.
Tego z karmieniem nie rozumiem, tym bardziej, że nie czujesz się komfortowo. Może czas zwrócić uwagę? Albo zamknij zamek :)
 
GORGUSIA już nie raz była dyskusja na temat zamkniętego i większość dziewczyn opowiedziało się za tym aby przejść we wrześniu po porodach :tak: ja jako moderator tylko pytam ;-)
Dobrze, że jest lepiej!

SYLWIA jak tak jest Wam wygodnie i mała nie mlaska to pewnie ;-) musisz wkładać jej dużą cześć brodawki

ATANA to sobie pospałaś! zazdroszczę :-p

LILITH ja w Bieruniu k. Tychów więc BB bliziutko :-) szkoda ze teraz jesteś tak daleko..
Ojj tak Wojtuś coraz bardziej interesuje się światem :-)

A ja sama z dziećmi.. G ciągle remontuje :confused: do teściów nie chodzę.. prawdopodobnie pod koniec przyszłego tyg wyprowadzamy się :-) wczoraj z mamą byłam oglądać mieszkanie dla niej bo prawdopodobnie będziemy jej kupować no chyba, że nam razem będzie bardzo dobrze.. więc liczę że jakoś się ułoży i z daaaaalaaaa od teściów! :tak:
 
reklama
My po wizycie bioderkowej. Cos tam stwierdzil, ze bioderka jeszcze nie do konca rozwiniete. Kazal szeroko pieluchowac i przyjsc za miesiac. Nie bardzo rozumiem, co to znaczy nie do konca rozwiniete. Troche sie zmartwilam.

Sylwia88 heh ja sie na poczatku zastanawialam, na czym ta twoja mala lezy ;). Dopiero potem doczytalam, ze to cyc. Jestem w szoku, ze tak tez da sie karmic. Malej nie ucieka glowa na boki?

Co do przeniesienia na zamkniety to mi obojetnie. Dostosuje sie do wiekszosci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry