Domi to chyba bedą dziewczynki :-)
Natkusia - na logikę tak, 13t2 dni to skończony 13, wiec jestem w 14. Ale dla lekarzy to wlasnie nie jest skończony 13, a trwający i oni mówią, ze jestem w 13, a nie w 14. W szpitalu ostatnio 4 lekarzy tak czytało wiek ciazy.
Synka urodziłam w 38tc4dni, wpisany jest porod w 38 tygodniu ciazy, nie 39.
Na usg polowkowe, ze względu na blizniaki kazali mi sie u umówić w 21tc, nie wczesniej i juz dwoch mi potwierdziło, ze to znaczy 21t i 1,2,3 dni i tak dalej.
Wiec teoretycznie powinno sie operować tygodniem zgodnym z liczba 'z przodu' :-) choć logika przy tym faktycznie jakos boli ;-)
Cwikla - oj chyba ciezko by mi było pozostać w dobrych stosunkach z takim podejściem teściowej. Przejściowo da sie wiele znieść, życze byście jak najszybciej wybyli na swoje :-)
Ja jestem uziemniona. Nie mogę chodzic przez te moje poldupki. Od jutra zaczynam szukać pomocy w temacie.