reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Sierpniówki 2014

Cześć Kobietki, ja dziś byłam u fryzjera, samopoczucie od razu lepsze (zakryte siwe włosy), fakt, że farbowałam farbą bez amoniaku więc mniej odporną, ale co tam, najważniejszy jest efekt dnia dzisiejszego.
Lilith - super, że masz swój dom, gratuluję.
Jestem dziś jakaś bardziej optymistyczna, może to zasługa słoneczka.
 
reklama
a ja dzisiaj odwrotnie, chyba jakis gorszy dzien mam...wszystko mnie denerwuje ehh, byle przetrwac do przyszlej srody... caly czas sobie wmawiam ze musze jeszcze jakos przetrwac ten tydzien, ogolnie opadlam dzisiaj z sil...

Ewcol zazdroszcze wizyty u fryzjera, ja juz mam wlosy w oplakanym stanie ale nie ide farbowac bo nie wysiedze u fryzjera prawie 2h tym bardziej ze drazni mnie zapach farby.

Ja dzisiaj zamowilam stolik w restauracji na walentynki, oczywiscie zorientowalam sie dosc pozno i juz na wieczor nie bylo szans zrobic rezerwacji ... wiec idziemy na 14...
 
ewcol ja też miałam iść do fryzjera ale poszłam do galerii :-D a odrosty się już bardzo proszą o zrobienie. no, ale muszą zaczekać :-D do przyszłego tygodnia co najmniej bo w tym już czasu nie będzie ;-)
 
molia trzymam mocno kciuki, żeby z twoim maleństwem było cały czas wszystko dobrze ;-)

A ja wróciłam do domu po pracy, a wcześniej byłam na zakupach. Oczywiście zaliczyłam 3 toalety po drodze :-) Zrobiłam obiadek - kotleciki z kurczaka, ryż i ogórki :-):-):-) Teraz popijam inkę- mnie też odrzuciło od kawy, a inka okazała się zbawieniem :-)
Życzę miłego popołudnia :-)
 
W życiu Was nie nadrobię :)

Do mnie już dzwoniła położna środowiskowa pytała jak się miewam i co słychać :) była bardzo śmieszna :))))))))))
Kazała się jej przypomnieć po 21 tygodniu :)

No i mam potrzebę już odgruzowywania mieszkania.... tyle rzeczy chciałabym już zrobic.... tymczasem po pracy to moge jedynie ... nic ;)
 
Witam się w kolejnym słonecznym i energicznym dniuJ
Lilith zazdraszczamJ Nie ma to jak domek!
Angie aneks kuchenny ma wiele plusówJ Jedyny warunek na bieżąco trzeba ogarniać!
A jak się czujesz?

Sierpniowa ja też śmigam do toalety. Bywają lepsze dni, ale także i takie, że ledwo wychodzę z łazienki i już muszę biec z powrotem. Obiadek jak u mnie, z tym że moje kotleciki pod serowo-ananasową pierzynką i do tego suróweczka. Pycha!
Izis co studiujesz?
Ewaelinka widzę u Ciebie bardzo aktywnieJ
Kami u każdej inaczej, jak sama widziszJ II trymestr na ogół jest lepszy, choć dolegliwości również występująJ
Gawit super, że zakupy udane! Mi czasem przychodzi wbiec na 7 piętro! Kiedyś to lubiłam, teraz posapujęJ
Carine Ty chyba także z lubuskiego, bo i u mnie cudna pogodaJ
Fiuufiuu Szczecin fajne miastoJ
 
Marlenkus dziękuję czuję sie juz w miarę ok. Nie boli brzuch a troche po bokach bolal w nocy i rano. Plamien jak narazie prawie nie widac...jakies drobinki z lutki ciemniejsze:sorry2:
No ja mialam dzis isc do fryzjera na podciecie a do niedzieli zafarbowac czyms odrosty ale zamiast tego na izbie wyladowalam. A potem wylalam sobie herbate na papiery od lekarzy! Na szczescie ocalaly tylko jedno usg troche zalane reszta jakies plamy. A potem synek mój przyszedl ze szkoly z zdartym nosem. Przewrocil sie na chodniku z kolega i wyglada jak taki lobuz bez zębów bo mu wypadaja i ze strupami;-):-p
Jeśli chodzi o kuchnię to tez uwazam ze ok tylko wlasnie szkoda ze sypialni nie mamy! Ale to juz moze jak w tego totolotka wygramy heh;-)
 
Wiecie co, moja koleżanka urodziła w poniedziałek swoje trzecie dziecko w swojej własnej łazience :D sama sobie poród odebrała :) zaczęła rodzić o 5, zadzwonili po taxi, ale urodziła. Taxi odwołali, wezwali karetkę hehe. Na szczęście wszystko dobrze.

A co do rany po CC, to moja jest brzydka - bliznowiec na całej długości, gruby i czerwony :/
 
reklama
kahaka wow!!! nie wiem czy współczuć stresu czy raczej bardziej gratulować odwagi Twojej koleżance:szok::-) niesamowite
 
Do góry