Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Strasznie Ci współczuję 
Potem rozmawialiśmy o basenie (moja mama nie umie pływać), że będzie zabierać wnuka/wnuczkę na basen - to powiedziała, że nigdy tego nie zrobi bo nie będzie odpowiadać za jego bezpieczeństwo bo za to mają odpowiadać rodzice, a nie ona jak się coś stanie to się będzie tłumaczyć i męczyć z wyrzutami sumienia
nawet studia mam w tym kierunku skończone, ale odkąd mam Martynę i spotykam się z koleżankami, które tez mają dzieci, pójdę po młodą do przedszkola - to mi się takiej pracy odechciało i całe szczęście, że się do przedszkola nie załapałam 
chociaż jak patrzę na mojego meża i jego relację z mamą to jednak widzę, że nie zawsze ;-)

barbarka- moze zamiast masazysty fizjoterapeuta? to wydaje mi si enajbezpieczniejszym rozwiazaniem- pod warunkiem,ze fizjo jest z prawdziwego zdarzenia,a nie ze szkolenia 3-dniowego...
kami- z tymi badaniami to maskara. w tygodniu musze wyjsc i zrobic badanie na hiv..nie będe za ni eplacila wiec sie zdglosze do stacji epidemiologiczno-sanitarnej,bo to jest badanie bezplatne tami 70pln w kieszeni zostaje.
natkusia,zeby ci lepiej było!
madison- nasz 3,5 latek nadal spi w lozeczku dziecięcym. tyle,ze nasze ma 140x70 i w tej chwili jest juz tapczanikiem (po zdjeciu wszelkich zbednych juz elementów).dzieci szybko uczą się,że nie ma szczebli i nie wypadaja namietnie z lozka. nasz wypadl moze z 3 razy. planowalam od lipca go przerzucic na kanapę ale nadal nie wiem,czy ni kupic lulowi łożka...musze to jeszcze przemyśleć.
anna dla mnie zazdrosc jest przereklamowana. moim zdaniem wiecej czasami w tym halasu ze zstony nas rodzicow niz samych dzieci. nie sadze,zeby twoj syn, ktory de facto jest juz dosc rozumną istotą wpadał w histerię z powodu młodszego brata.
nie ma co demonizowac,boi tak wszystko wyjdzie w praniu
gawit- my zyjemy na granicy naszych zarobkow mysle,ze od poczatku i dajemy radę. powiem ci szczerze,ze nie wiem jak to jest miec pieniadze pod koniec miesiaca,bo u nas zawsze niemal co do zlotowki konczymy miesiac.z czasem będzie lepiej
u nas lulu tez nad ranem wpada do nas do lozka. nie bronię mu, bo niedlugo juz sam nie będzie chcial. a jak sie maluch urodzi,no to znajac zycie,ja bede balansowac na krawędzi, jasio na ścianie jak glonojad, a oba chlopy na rozgwiazdę na 0% łóżka...aj