Ma_Dunia
Fanka BB :)
Cześć.
Doczytuję sumiennie, ale do pisania weny nie mam...
Zdrówka dla wszystkich potrzebujących, Małych i Dużych!
O smutkach pisać nie będę... Podjęłam decyzję, że smucić się będę jak już to się stanie, teraz staram się cieszyć każdą drobnostką.
Byliśmy dzisiaj z M na usg połówkowym, relacja na wizytowym.
U mnie na liczniku wagowym +5,2kg, planuję przytyć około 10-12 maksymalnie. Według mojej pani doktor 12-17kg na plusie jest jak najbardziej w normie.
Wiosna nastraja mnie bardziej optymistycznie, drzewa listki i pąki wypuszczają, powietrze takie rześkie się zrobiło...
Popijam na przedśniadanie mango lassi i świat mi się przyjemnie zaokrągla.
Doczytuję sumiennie, ale do pisania weny nie mam...

Zdrówka dla wszystkich potrzebujących, Małych i Dużych!
O smutkach pisać nie będę... Podjęłam decyzję, że smucić się będę jak już to się stanie, teraz staram się cieszyć każdą drobnostką.
Byliśmy dzisiaj z M na usg połówkowym, relacja na wizytowym.
U mnie na liczniku wagowym +5,2kg, planuję przytyć około 10-12 maksymalnie. Według mojej pani doktor 12-17kg na plusie jest jak najbardziej w normie.
Wiosna nastraja mnie bardziej optymistycznie, drzewa listki i pąki wypuszczają, powietrze takie rześkie się zrobiło...
Popijam na przedśniadanie mango lassi i świat mi się przyjemnie zaokrągla.



przechodziłam to mając 16 lat więc znam temat..

Więc za rok do dwóch :-) Mam to samo z mężem, długo pracuje ale w domu jest, jak wyjeżdża to już się właśnie tak jakoś dziwnie robi. Nie mamy co prawda jeszcze takiego stażu jak Ty Misiura, ale systematycznie go zwiększamy.