reklama

Sierpniówki 2014

A ja sie dzisiaj zachlastam do konca.KObity jak nieurok to sraczka.Rano zwierzaki od jednego insekta ratowalam teraz bede miala kuzwa parade z owsikami.Krolik narobil bobkow z robakami.
Ku....a mac...Nigdy niemialam problemow ze zwierzakami niewiem co sie dzieje niewiem o co chodzi.Wszytkie problemy lacznie z sasiadami,samopoczuciem zwierzetami zaczely sie z dniem wprowadzenia sie nowych sasiadow obok.

Kurde teraz cala rodzina owsikami zagrozona paranoja jakas normalnie...
 
reklama
Ja tez czuję nisko ruchy tzn takie kopniaczki jakby to normalnie jakby stal mi tam dzidziol nozkami do dolu a czasem takie ruchy jakby calego cialka czuję mocniejsze jakby w brzuchu sie cos przesuwalo. Czasem nawet brzuch mi kształt zmienia jakby z jednej strony np. Wypchniety jest.

Martuskaa nie szalej, odpoczywaj duzo!!
Anna współczuję walki z robactwem. Pamietam jak kiedys pojechalismy do znajomych na dzialke i okazalo sie ze tam inwazja pchel od jakichs psów byla i zwialismy ale przywiezlismy w walizce tez syf i potem walka byla bo wszedzie sie zaczely pojawiac! Mi az ataki nerwicy wrocily jak sie budzilam z pchlami w lozku po tym jak kolejny raz wypralam i zmienilam posciel. Potem jakis spray specjalny pomógł rozpylany w calym domu normalnie szok!!

Domi współczuję sytuacji z teściową. Ja z teściową tak tyle o ile...trzeba. Niby dobra kobita, pomaga jak trzeba itd ale strasznie upierdliwa bywa i to taki typowy człowiek starej daty. Moja mama jest zupelnie inna tym bardziej ze jest jakos ponad 10 lat mlodsza. Mojej tesciowej to juz blizej wiekiem do mojej babci mamy mojego taty, z którą od smierci mojego taty nie utrzymuje wogóle stosunków. Ponieważ to b. Skomplikowana sytuacja ale w skrócie to babcia sobie ubzdurala ze jak moja mama odeszla od taty jakos ze 3 lata przed wypadkiem to my jej dzieci powinnismy sie od niej odsunac, delikatnie mówiąc!! Nie raz mi zal ze z jedynymi dziakami, którzy jeszcze zyja i taty rodzina kontakty tak sie urwaly ale nigdy bym nie zerwala kontaktów z moja ukochana mama! Musialaby mi coś zrobic strasznego chyba! A zawsze byla dobrą matka i mamy super kontakt!

A moj Alek poszedl do szkoly w pon i juz go znowu gardlo boli. Oszalec mozna! Zdrowka dla waszych pociech!
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny nie świrujcie już :-) Anna głęboki oddech i uśmiechnij się dla Twojego maluszka:-)
Moje maleństwo dzisiaj w pracy łaskotało mnie przez większość czasu, teraz cisza jak makiem zasiał. Pogoda się u mnie poprawiła to i humor wrócił. Co jednak nie zmienia faktu, że brak mi męża. Zaraz włączam jakiś serial i biorę się do prasowanko:-) Wrzuciłam nowe zdjęcie z brzuchem i doszłam do wniosku, że od 15 tygodnia nie uległ zmianie. Nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale póki co czuje się dobrze, więc koło nosa mi to lata:-):-) No i ten... żelazko wzywa :-)
 
Angie - nie szaleje, zrobiłam co musiałam, obiad właśnie wpałaszkowałyśmy z córą i ona juz czeka na mnie w łóżku;-)
Madison - córa bardziej zaskoczona takim wyrożnieniem, ale ja wiem, ze sobie poradzi, dodatkowo w poniedzialek ma konkurs recytorrski i dopiero jutro dostanie wiersz do nauczenia
Fiufiu - oswoisz się, pomalutku :tak:

lecę odpoczywać do końca dnia, moze samo sie posprząta :-D
 
Czesc zabiegane mamy i przyszle mamy
Jestem mama z BB i aktualnie w ramach programu aktywizujacego rynek pracy przygotowujemy z portalem RynekFranczyzy.pl program promujący Franczyzę w gronie młodych mam

Zwracam sie z wielka prosba - wypelnijcie ta krotka ankiete !! doslownie 10 pytan a dla nas bardzo wazne jest zeby uzyskac szeroki obraz calosci !!!

Na poczatku krotki wstep a potem przeniesienie do ankiety :D

Ankieta „Pracująca Mama” | Rynek Franczyzy
 
Ostatnia edycja:
Uf dzisiaj taka pogoda od rana, że to jest niesamowite
U nas też z 17 stopni chyba było, a w słońcu na balkonie to ze 30 :) z okazji dnia wolnego od pracy mojego męża byliśmy nawet na spacerze w parku, nie obyło się bez lodów :)) ale to strasznie przyjemne móc w końcu wyjść na taki spacer pogodny.

Dzisiaj K. znowu zdenerwował się na moją mamę. Miał jeździć na motocyklu, ale postanowił zostać i poprasować oraz zrobić obiad. On zawsze kiedy robi jakieś żarełko bierze pod uwagę moją mamę. No i wiedziała, że będzie jedzenie, a wzięła jakieś buły, zrobiła sobie "zapiekanki" a jak obiad to oczywiście "ja już jadłam, nie będę już jadła". Mój mąż znowu poczuł się jakby miała go w dupie, zrobiło mu się przykro i wkurzył się. Moja mama jak powiedziała, że nie będzie jadła to zaraz poszła dalej do pracy i olała. A efekt był taki, że mój mąż stwierdził, iż nie będzie gotował.
Ja się popłakałam bo mam dosyć takich sytuacji, bo wiem że on ma rację, ale nie mam już do tego siły bo każdy niepotrzebnie się denerwuje.
 
A ja dziś spędziłam dosyć leniwie dzień,ugotowałam tylko zupe i tyle...:) Nie mogłam sie powstrzymać i kupiłam:
truskawki.jpg

W sobotę robimy synkowi 4 urodziny:) Rany ale mi ten czas leci:) Dopiero co go rodziłam a tu proszę kawał chłopa:)
 

Załączniki

  • truskawki.jpg
    truskawki.jpg
    18,8 KB · Wyświetleń: 52
Mój S dziś pierwszy raz wyczuł Młodego kładąc rękę na brzuchu:)

A ja głaszcze brzuch i kładę rękę na brzuchu odruchowo i nie mam zamiaru się powstrzymywać. Nikt mi nic nie mówił, że to zabronione, więc czuję się rozgrzeszona;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry