Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Na to wygląda, że dzisiaj ja pierwsza :-) Wczoraj mnie uśpiło o 21:30 więc w sumie nic dziwnego. W Krakowie piękny słoneczny poranek, ma być 20 stopni później, no cóż pożyjemy zobaczymy :-)
Idziemy dzisiaj zaklepać oficjalnie termin w USC, w końcu udało nam się znaleźć najbardziej pasującą datę :-) Moja rodzina zaczynała już chyba wątpić, że kiedykolwiek zalegalizujemy związek :-)
witam z rana.Ja dzisiaj bez sil.Po wczorajszych nerwach maluszek ruszal sie minimum.
Dzisiaj tez go jeszcze nieczulam.Moj syn 4 noc z rzedu sika w nocy w luzko.Niewiem co sie dzieje czka nas wizyta u lekarza.Czy podloze psyhologiczne i cos sie dzieje z nerkami czy pecherzem.Niewiem.Jestem zmeczona.
Dzisiaj jeszcze wizyta u weterynarza z pieszczochami...
anna powodzenie u lekarza i u weterynarza. To Ci się zwaliło teraz wszystko naraz na głowę.
My dziś pobudkę mieliśmy o 5:20. Chyba Filip przygotowuje mnie do ponownego wczesnego wstawania Teraz wziął się za kolorowanki,potem jedziemy do przedszkola a ja jadę szybko na zakupy bo jutro robimy mu urodziny. I skoczę do Rossmanna bo są te perfumy -40%
Atana to na kiedy ustaliliście datę? Jak tak sobie myślę o ślubie to aż cieżko mi uwierzyć ale nam w czerwcu stuknie 6 lat ślubu tyle że ja miałam 21 lat jak wyszłam za mąż
Ojaka - 6 czerwca :-) To piątek ale chcemy zrobić małe przyjęcie a czerwiec to początek dzikiego sezonu weselnego i w soboty wszystko już zajęte. To stwierdziliśmy, że piątek dzień dobry jak każdy inny, nie robimy fety na 100 osób to te 30 dadzą radę się zorganizować :-)
To już niezły staż masz :-) Nam się po prostu nie spieszyło, niczego w sumie ten papier nie zmienia, teraz jakoś D dostał przyspieszenia :-)
Cześć dziewczyny,
ja dzisiaj jestem totalnie niewyspana. Wczoraj na noc złapałam takiego smuta, że szkoda gadać. Całe popołudnie i noc spędziłam samiuteńka jak palec i nie miałam żadnej weny do niczego. Jakiś spadek formy chyba. Oczy mam opuchnięte z braku snu i chyba zaraz włożę w nie zapałki coby się nie zamknęły. Pogoda jest rewelacyjna, ciepło i słonecznie. Mam nadzieję się dzisiaj po pracy doświetlić, doładować akumulatory i odprężyć, a złe nastroje przekurzyć. Trzymajcie za mnie kciuki
Pozdrawiam;-)
Oj dziewczyny tak to kurde jest.Ja zawsze mialam pecha hihi...
CO do slubu to my wzielismy jak nasz synek mial 3 latka 15 listopad 2008
I to w wzielismy slub ze wzgledu na to ze mieszkamy za granica i jakos latwiej tu zyc w maleznstwie niz na kocia lape A pozatym fajnie bylo isc do slubu prowadzonych przez synka
Anna - Pięknie wyglądaliście :-) moja 6-letnia siostrzenica już planuje, że będzie nam sypać kwiatki i obrączki podawać
Sierpniowa - nie smutaj się, popatrz jak pięknie słoneczko świeci, ptaszki śpiewają, wiosna przyszła :-) Hormony nam szaleją i stąd te zmienne nastroje, przewietrzysz się i dobrze będzie :-)