reklama

Sierpniówki 2014

Madison - moja siostra urodziła bliźniaki, naturalnie, w terminie ok 38 tygodnia, i z wagą, jedno jakoś ok 3 ( nawet lekko ponad), a drugie jakies 2800. Wiec jest to wszystko wykonalne :)
 
reklama
Anna - ja poproszę z bitą śmietaną , ale mi smaka na gofry narobiłaś:tak:
Madison - zapytam na pewno o tą wagę dziewczynek, za 3 tygodnie skończą juz rok urwiski małe, a są takie żarłoczki że szok:szok:

już wiem, dzwoniłam... koleżanka rodziła w 39 tygodniu, miała cesarkę, dziewczyny były pupkami do dołu ułożone....
i uwaga, jedna ważyła 2,860 i miala 52cm, druga 3,310 i 53 cm.....


ciekawe, jak to jest, jak kopie dwojka dzieci naraz.... A Madison, jak one są ulożone? znaczy, w tą samą stronę, czy jedną w inną???
 
Ostatnia edycja:
ojaka L4 może lekarz wypisać tylko 2 dni do przodu i 4 do tyłu z tego co mi wiadomo, dlatego nie dostała.
Madison, takie wieści są dobijające, cżlowiek się boi, że i jego to spotka :/

U nas dziś piękna pogoda, ponad 2 godziny na dworze byłyśmy.

Ja od wczoraj myślę tylko o Bartku. Mały będzie niepełnosprawny, nie będzie chodził. Ma rozległe zmiany w mózgu. Nie ma odruchu połykania, karmiony jest przez sondę. Będzie miał wkłucie do żołądka. No masakra, płakać się chce :(((
 
Witajcie. U mnie pięknie dziś. Był już spacer z Kacim,piaskownica ,a teraz Miś śpi a ja biorę się za obiad. Małe kopie pięknie i uspokaja mamusie. W niedzielę jadę do teatru- wypad 40 babek z naszego Studia :-) Będzie ciekawie oj będzie.
 
Edys, Martuskaa - wielkie, wielkie dzieki :) aż mi sie mordka cieszy :)))
jejku, 3,300g, to jak dorodny pojedynczak, musiało jej być juz strasznie cieżko
Zreszta obie miały ok 6kg dzieci w brzuchu, 2 lozyska, oh-my-god! ;)

No to ja tez tak celuje :)
także Natkusia - koniec smutow i czarnowidztwa :)

Martuska - jedna 'ta ładniejsza i zolzowata' leży poprzecznie na dole i zawsze będzie pierwsza do wyjscia przez lozysko. Główkę ma po prawej stronie. Druga 'ta sympatyczna' leży po poprawej stronie wyżej, ale glowkowo, także ze są przy sobie głowkami. Troszke robia takie niekompletne '69' jak uroczo ujela to moja lekarka. Ta druga jest ciut mniejsza.
Ksywki nadal im mój przystojny spec od usg w 12tc ;)
Na usg ciagle sie gubie, kogo teraz oglądamy. Moja gin mówi, ze najtrudniej jak leżą w tych samych kierunkach jedno nad drugim, to sie ciagle można gubic podczas badania.
Ja mam lozyska z przodu, one jeszcze troche tlumia ruchy, bo dzieci małe, także teraz czuje je głownie w pasie na dole, miedzy biodrami i w prawym boku, dość oddalone to od siebie ;)

I juz mi sie uśmiech starl.... Kahaka... straszne to jest. Ciezko o tym myśleć, przecież tym rodzicom to serce pęknie. Jak sobie pomyśle, ze sie wkurzam czasem, ze mój nie chce zasnąć, czy wymusza coś płaczem to aż głupio mi. Strasznie im wspolczuje.
Czy wiadomo skąd to zakażenie, gdzie on te bakterie mógł złapać?
 
Madison - koleżanka byla aktywna do samego konca, w sensie nie była przykuta do łóżka, a dodatkowo mieszka na 4.piętrze w bloku.... tylko brzuch miała sporawy, ale nie jakiś straszny gigant

kahaka - :-(
 
Madison, nie wiadomo...Lekarze mówią, że możliwe, że się urodził z jakąś niepełnosprawnością/wadą genetyczną, a choroba to wszystko tylko przyspieszyła. Tak czy siak, masakra.
 
Kahaka - biedny maluszek, mam nadzieję, że prognozowane wady będą jednak mniejsze.

Madison - dokładnie, Ty się trzymaj swojego planu maximum, dziewuszki mają się dobrze i nie ma powodu, dla którego by im się nagle miało zacząć śpieszyć :-)
 
reklama
no i kiszka , odwołali mi wizytę na 4.04 moja ginka ma szkolenie. Nie mogła w innym terminie :no: Kolejny termin to 25.04. Dobrze, że w międzyczasie mam połówkowe :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry