reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Sierpniowa, firma od wózka jest z Częstochowy, a to moje rodzinne miasto. Będę tam na Święta Wielkanocne, to podejdę do ich siedziby (upewnię się tylko czy to nie samo biuro, bez sklepu).
Dzwoniłam, niestety w Częstochowie tylko dystrybucja. Zaopatrują natomiast sklep w Częstochowie (żadnego w Krakowie:no:) - podjadę po świętach.
 
Ostatnia edycja:
Patrzyłam na innej aukcji z takimi wózkami, że w Zamościu mają duży sklep, to z kolei bliżej dla mnie. Trzeba będzie wybrać się któregoś dnia na wycieczkę do zoo i przy okazji zakupy :-)
 
Jejku, sił mi starcza na 1,5 godziny... Teraz leże i dochodzę do siebie, słabo mi :/

Sierpniowa - wozek przesliczny, działaj. Rodzinka w dupę niech sie pocaluje, a wozek niech im za darmo w domu stoi. Biznes sobie wymyślili ;)

Asiolek - dla mnie to za radykalna decyzja, cieżko było by mi psychicznie z taka świadomością. A w domu będzie juz trójka dzieci. M. chce czwarte, ale ja chyba mowie pas. Gdybyśmy byli młodsi to pewnie tak, ale teraz to tego nie widzę.
Nie wiem co wymyśle po pologu, troche sie martwię. Bo my bardzo łatwo dzieci robimy ;) To błogosławieństwo, ale co zrobic jak sie chce produkcje zakończyć...

Anna - no juz miałam chwalić, ze planuje ten piknik dla Was, a tu znowu z czymś wyskoczył :) Ciaza to ciężki czas także dla panów, trzeba o tym pamiętać i otworzyć sie na rozmowy także o ich potrzebach i lekach. My takie ciagle skupione na własnym ciele i emocjach. Może Twój mąż czuje sie odepchnietny i tak reaguje przesadnie.

Dla mnie ciaza nie jest najbardziej erotycznym okresem w życiu. Ale co sie odwlecze to nie uciecze ;)
 
Witam się :-)

ANNA o jejku.. wkurzają mnie tacy faceci co ciężarówki nie rozumieją :confused: chrzań go i głowa do góry! Nie możesz się zmuszać przecież :no: Faceci już tacy są.. my na szczęście jesteśmy wobec siebie szczerzy i jak mówię, że źle się czuję/brzuch mnie boli to G. daje sobie spokój :tak: ale też się cieszy, że mamy zielone światło bo w pierwszej ciąży od początku do 37tc kochaliśmy się może z 2 razy bo mięliśmy zakaz więc teraz to mamy rarytas :-D

KAHAKA spróbuj papiery złożyć :tak: różnie jest a może Agatka się dostanie :-)

KASPIAN ja czasami przy kichnięciu też mam taki ból.. więzadła :dry:

MARLENKUS super, że wypad udany :tak:

OJAKA no to trafiłaś na fajnego lekarza :-) dobrze, że się udało!

GAWIT ja dzisiaj też jestem bez sił.. czasami tak bywa :confused: współczuję snów.. ja miałam dzisiaj sen z moją pierwszą miłością, że chciałam do niego wrócić itd masakra.. :baffled:

SIERPNIOWA jakaś odmiana męża :-) dobrze, dobrze tak ma być!

ASIOŁEK ja odpadam jeżeli chodzi o sterylizacja bo jak Bóg da i fundusze pozwolą to chcemy mieć jeszcze jedno dziecko ale to w późniejszym czasie :tak: ja po porodzie będę sobie zakładać wkładkę/mirene żeby mieć spokój na jakiś czas a żeby nie łykać hormonów. Ale ogólnie nie mówię NIE sterylizacji.. jeżeli ktoś nie chce mieć więcej dzieci i jest przekonany to jasne

OJAKA każda metoda antykoncepcji daje Ci maks 99% szans, żadna nie da 100% więc czy to tabsy czy sterylizacja to na jedno wychodzi ;-)

MONYA to teraz po wypoczynku odpoczywaj :-D no ciąża chyba jednak nie jest dobra na takie wyjazdy..

SIEPRNIOWA fajny ten wózek :tak:

MADISON u nas to samo.. płodność straszna :confused: powinnyśmy się z tego cieszyć no ale też trzeba strasznie uważać.. a co taki apadek energii? Dodaje sił ~~~~~~~~~~~~~~~~~~``


My dzisiaj jedziemy z Michaśkiem do alergologa, na zakupy i na kawkę do kuzyna więc pewnie wieczorem będę wykamana :sorry2:
No i po 14 mam dentystę sadystę :-D bleee

Miłego dnia!
 
My się trochę długo staraliśmy o dziecko, no ale to mogło być skutkiem różnych czynników + moich mięśniaków, teoretycznie dużego ryzyka ponownego zajścia nie ma, zwłaszcza, że zauważyłam, że ja zachodzę w ciążę w dwóch miesiącach listopadzie i grudniu :-) Ale... często się zdarza, że właśnie po tym pierwszym, tak długo wyczekiwanym coś się odblokowuje i w niedługim czasie nastaje kolejna kinder-niespodzianka :-) Zrobiona nawet nie wiadomo kiedy patrząc przez pryzmat wcześniejszych doświadczeń :-)
 
reklama
Natkusia...to nie ciąża była problamatyczna bo wszyscy sie mną opiekowali cudnie. Uciążliwe było przyziębienie, a właściwie głownie suchy kaszel od którego nocami aż bolał brzuch. Problemy z uszami przy lądowaniu też są przyczyną ponoć choroby, a nie ciąży. Niestety nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy nie złapię niczego w czerwcu, a jeśli juz mam chorować to wolę we własnym łóżku.
Jedyne ograniczenia z powodu ciąży jakie miałam to brak alkoholu, owoców morza i wolniutkie spacery, ale to raczej nie jest utrudniające szczególnie przy małych dzieciach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry