Anna - ja tez strasznie sie boje cesarki, a u mnie to w zasadzie przesądzone. Poki co o tym nie myśle. Mam nadzieje, ze pózniej bede miała juz tak dosyc ciazy, ze nawet cesarka nie bedzie tak straszna. Przeraża mnie i samo cięcie mojej osoby i zmagania z rana. Dla mnie sn rules
Kaspian - juz było o bankach krwii wczesniej. My zdeponowalismy krew synka i tak samo zrobimy z krwią dziewczynek. Moim zdaniem najlepszy jest PBKM.
Musisz jednak wiedziec, ze przy obecnym rozwoju medycyny to jest de facto krew dla rodzeństwa jakby co, nie dla dawcy.
Ewaelinka - fajnie, ze macie konkretny plan. Ja to pigułek nie chce, juz sie w życiu tego najadlam, spirala jakos mi nie pasuje poki co, prezerwatywy odpadają. Zostaje pas cnoty chyba

Sprawdzilam z ciekawości, klarmy sa w Polsce. I wazektomia i te klamry to koszt ok 2 tys.
Natkusia - wielkie dziękuje

Ja kurcze dzis raczej horyzontalnie.
Monya - poki Ci to przyjemność sprawia - podróżuj i ciesz sie byciem we dwoje

To se ne vrati

Bo pózniej nawet jak wyjedziecie we dwójkę tylko, to z tyłu głowy i z przodu serca bedzie ta myśl o tej istotce, której z Wami nie ma. Ta psychiczna wolność ucieka w chwili porodu
