reklama

Sierpniówki 2014

Cześć dziewczynki :-)

Mnie po wczorajszej wycieczce jeszcze nogi bolą :confused2: ale jestem tak zadowolona, że już planuje kolejną :-)

Za to wkurzyłam się.. z teściem mam na pieńku i jeszcze się z nim rano pokłóciłam i aż ryczeć mi się chciało.. nie trawie kolesia okropnie :-(

Co do książek to żałuję, że nie mam weny.. pół roku temu jeszcze pochłaniałam pełno książek a teraz jakoś nie mam cierpliwości :confused2:


EWAELINKA widzę, że humor lepszy :-) a ta babka.. kosmos :confused2: wywaliłabym ją..

MADISON czasami wchodzę na bliźniaki i tam u Was strasznie się dzieje.. nie dziwie się, że potem masz złe myśli ale też musisz myśleć pozytywnie! Będzie dobrze :* :tak:

ANNA ja też boje się panicznie cesarki a dowiem się dopiero 1 lipca jak będę rodzić.. jak mus to mus! To jest dla bezpieczeństwa Twojego i dziecka.. masz jeszcze trochę czasu żeby się nastawić pozytywnie!

CALTHA fajnie, że weekend minął dobrze :tak: ja jestem na etapie, że mojego teścia utopiłabym w łyżce wody a mam go na codzień :sorry:

SIERPNIOWA współczuję ciężkiego weekendu.. odbijesz sobie w następny :tak:

MONYA 5 paczek? Szaleństwo :-)


Miłego!
 
reklama
Moj maz po dzisiejszej wizycie wysprzatal cala chape pokoj syna.tylko mu juz odkurzac niedalam
niewiedzial jak go zlozyc hihi.ja po poludniu powolusiu odkurze i umyje podlogi.
A maly po wizycie taki zly ze kopie i kopie a mnie juz boli :(
 
MARTYNA Michała rodziłam SN :tak: teraz w ciąży miałam problemy z sercem, mdlałam itd i 1 lipca mam ostateczną konsultacje kardiologiczną. Oczywiście nie muszę dodawać, że nastawiam się również na SN :confused2:

CWIKLA czasami dziecko może ucisnąć jakiś nerw i boli.. niestety ale w ciąży nie ominą nas różnego rodzaju bóle :sorry:

ANNA Ty lepiej nie sprzątaj tylko odpoczywaj! Twój mąż z pewnością sobie poradzi :tak: a Ty masz zakaz!
 
[FONT=&quot]Anna [/FONT]3maj się
[FONT=&quot]Ewaelinka[/FONT] wracaj szybko do domu:) lepsze leżenie 'u siebie'

Ja sie też nastawiam na pn,chociaz mam straszne wspomnienia z pierwszego. Nie wykluczam też cc,bo jak pisałam Wam wcześniej mam wrażenie kwadratowego brzucha,jakby mała leżała cały czas w poprzek. Ale jeszcze na tym etapie wszystko może się zmienić.
Co do szpitala gdzie chcę rodzić jeszcze w 100% nie jestem przekonana,natomiast w przyadku kiedy będzie wskazane cc na pewno pójdę do szpitala gdzie pracuje mój gin.

[FONT=&quot]Martynka[/FONT] witaj w klubie brzuchatek z Krakowa-wprawdzie ja z okolic,ale rodzić będę w Krk.
Natkusia mnie wczoraj taka wzięła ochota na lody,że też sobie nie mogłam odmówić. Dziś też zamierzam się skusić:)

Wczorajsze dolegliwości na szczęście się unormowały. Bo jak napięcie brzuszka czasami mi się zdarza tak to parcie na szyjkę mnie bardzo wystraszyło, bo czułam się tak tylko raz w życiu(w trakcie porodu!)
 
Dziewczyny - dzięki za słowa otuchy w temacie cc. W Warszawie to juz lekarze nie nalegaja na sn w bliźniaczych ciazach, nawet jak oboje dzieci leży glowkowo: Wiec, zakładając, ze dziewczyny leżą glowkowo, to byłaby moja decyzja, a na takie ryzyko to bym ich przecież nie mogła narazić.

Fakt, ze po cc szkoda tego, za nie mozna od razu do woli tulic dzieci.

W pierwszej ciazy tez sie bałam i sn i cc. Tak samo. Nie mogłam sie zdecydować, a miałam taka możliwość. Teraz, po sn uważam, ze lepiej tak, mimo ze swoje tez trzeba przejść :)

Cwikla - moze dzidzia tak leżala akurat i gdzieś tam kopiac wywoływala bol? Jak sie posłucha relacji rożnych dziewczyn, to maluchy potrafią zadziwiający dyskomfort sprawiać, czasem tak, ze sie na IP ląduje ze strachu, a tam sie okazuje, ze albo w nerkę kopie, albo cos ucisnelo i bol promieniuje.

Natkusia - współczuje sytuacji z tesciem. Nie daj sobie jednak popsuć tym całego dnia.

Anna - odkurzanie i mycie podłóg? A coz to za forma odpoczynku i oszczędzania sie? :)
 
Dziwię sie co piszecie o cc,ale juz nie pierwszy raz widze ze w Pl sa inne praktyki ,,,u nas przy cc jest również maz i dzidziusia tez klada ci na piersi ,w miedzy czasie zszywaja ...jedyna chwila kiedy nie masz malenstwa to jest moment kiedy hebbame porywa je wraz z partnerem na mycie mierzenie warzenie ...po obowiazkowej godz .pobytu na sali wracie razem do pokoju i tylko od nas wtedy zalezy czy chcemy by zabrali nam malenstwo czy nie -oczywiscie mowie o przykladzie porodu bez komlikacji tzw. Ze dzidzius nie musi byc w inkubatorze ....
Opiszcie mi jak to jest w pl ??kiedy dostajecie dziecko ?
 
reklama
Kochane.. Polecam nowy film " Chce się żyć"... Już dostępny online. Coś pięknego, mega wzruszający :) Właśnie kończę oglądać.

Ewaelinka84- ja synka dostałam dopiero po 11 godzinach :( Pokazali mi tylko i od razu wzięli :no: Nie spotkałam się aby kładli na piersi po CC, nigdzie.. Mąż nie może być przy zabiegu.. Niestety
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry