Kurka to jak ja wstaje o 5.30 dzisiaj ide sie szybko wyszykowac i siasc co by byc pierwsza na forum to mi tu Ewelinka wstaje z rana no

Ja juz gotowa i zaraz wychodze na te cholerne badania,Niewidzi mi sie zeby czlapac taki kawal drogi.Ale Maxio wstanie o 6.30 a slubny musi sie nim zajac wiec niepodwiezie mnie.sumie on chce.Ale dla Maxia kazda minuta z rana bez "maksiu jedz ubieraj sie zaraz do szkoly" bardzo cenna

on potrawi wstac nawet o 6 a o 7.40 jeszcze w pizamie siedzieci raz kanapke ugrysc
Kurka ja sie tak cieszylam ze mnie ta krzywa cukrowa ominie (bo u nas glukoze na poczatku ciazy mieza tylko z moczu) i jak wyniki tamte dobre to sie niepowtarza nic.u mnie byly super,ale dzidzius duzy i sie lekarka boi ze to cos z cukrem nietak i woli to sprawdzic.
Pare lat temu niedawali do picia tylko do zjedzenia.Dawali takiego cukierka i trzeba bylo ssac i niebyl on obrzydliwy.Ale pielegniarki mowia ze niektore cwane mamy oszukiwaly i niezjadalay calego albo gryzly i polykaly albo wogole wypluwaly :/ jak mozna byc az tak glupim...
Wczorajszy dzien minal nam w domu,troche z grilkiem troche poprzytulani.Troche z chwila grozy gdy poszlam sie kapac i nagle caly brodzik we krwi

bo udezylam sie w nosa i krwi zatamowac niemoglam...
na wikend niedosc ze wielkanoc to jeszcze 3 pary urodzin.Niewiem jak wyrobimy bez kasy :/
Dobreg odzinka,ide zaliczyc WC i w droge do LATISANY
