reklama

Sierpniówki 2014

Marlenkus póki co patrze ,ale omijam hehe zaraz malego podrzuce do szkoly i musialabym sie za to zabrac :-/
Oooo lezak ,przydalby mi sie juz bo krzesla ogrodowe do wygodnych nie naleza ,wczoraj ogladalam w sklepie ,ale drzewka wygraly hihihi
 
reklama
Odpoczac swoja droga, fakt trzeba odpoczywac.Ale ja to cos ostatnio chodze jak osa.Moje chlopaki mi w tym niepomagaja.
Trzeba dzisiaj ogarnac chaupe pojsc po chleb co by na jutro byl i na piatek rano bylo.Bo w pitaek moj maly znowu ma jakas wycieczke i trzeba zeby mial drugie sniadanie w plecaku.
Przyznam szczeze i bez bicia mam ochote si epolozyc odwrucic sie do wszsytkich dupa i nic zupelnie nicnierobic,nawet tv mnie niecieszy...
 
pogoda cuuudna,muszę dziś jechać na zakupy-jutro mamy gości na weekend majowy :-)

zawiozę synka do szkoły,o 11-30 wizyta położnej - co tygodniowa i wtedy jadę na zakupy :-)

Miłego dnia Wam życzę :-)
 
A Ja myslalam ze to ja wczesnie wstaje... naprawde dziewczyny spania nie macie. Ja poki co w lozkj leze ale za godzine edemusiala sie zaczac ogarniac bo ostatni raz chyba tydien temu z domu na chwilke wyszlam a tak to tylko lozko i lozko.
 
Dzien dobry w ten śliczny dzien :)

Ja na glukozie wysiaduje. Chciałam zeby wszystko było wcześniej niż w pierwszej ciazy, ale wyszło średnio. Punkt pobran nie od 7, a od 730, zanim rejestracja, pobranie, wypicia to sie zrobiła prawie 8, więc chciał nie chciał bez jedzenia i picia będę tu siedzieć do 10.

Za mna pierwszy dzien z tesciowa. Także teraz w ciagu dnia mam dwie babcie,a wczoraj dodatkowo dołączyła ciocia mojego M. Panie maja mocno włączony tryb eko więc czeka mnie szkolenie z samodzielnego robienia twarozku, tylko najpierw trzeba kupić garnek emaliowany;)

Ja mimo wszystko uważam, ze nie wolno zle traktować rodziców innych ludzi, a zwłaszcza partnera. Ludzie są różni i to bardzo widać tez po naszych zdaniach w tym temacie. I chwała Bogu, ze są różni.
Skoro Izis jest z tym ok i jej mama jest z tym ok, to żadnemu facetowi, nawet jej mężowi nic do tego. Tym bardziej, ze sie kochają i jednak są blisko.
Ma prawo znalezc swój sposób na relacje z tesciowa, której nie rozumie, ale to nie może być sposób, który Izis sprawia przykrość. Skoro tak bardzo sie troszczy o Ciebie Izis, to dlaczego pozwala być płakała przez niego czy czuła sie niekomfortowo...

Izis - najważniejsze, ze juz na swoim, to zawsze zmienia relacje z rodzcami na lepsze :)
 
Dzień dobry ;)
U nas też śliczna pogoda. Cieszę się, że już środa, w końcu po będę parę dni z mężem ;)
Wczoraj po południu pojechałyśmy z Agatką na działkę do rodziców, ale było cudnie - rozłożyłam się na fotelu hehe.

Madison wytrwałości w czekaniu na pierwszy dzisiejszy posiłek ;)
 
Och kobitki...Moja przyjaciolka wlasnie jest prawdopodobnie pod nozem i rodzi dziewczynke tak bardzo dla nich wywalczona i oczekiwana.Niemoge sie doczekac kiedy dostane zdjecie hihi napewno wam pokaze jak Gosia sie zgodzi oczywisicie.

Dla wizytojacych i glukozujacych kciukasy.
Zadalyscie pytanie a jak partnerzy do waszych mam.Moj ma zawsze wszsytko w zadku i mu obojetne czy moja mama jest czy nie.Moja mama go bardzo kocha i swiata po zamoim mezem niewidzi hihi.On uczuciowo do kazdego jest taki troszke oschly ale niepowiem ze mamy nielubi czy nietoleroje czy cos w tym stylu.Jak potrzeboje pomocy pomaga jej (finansowo bez warunkowo i nietrzeba go prosic)Jak mama przyjezdza to zaduzo z nia niegada bo Sasha po polsku nierozmawia,moja mama niebardzo rozumie co on mowi bo moja mama w wieku 18 lat starcila sluch na oba ucha i kozysta z aparatu wiec dla niej to czasami wogole belkot.Jest dobrze jak jest.Nienarzekam ...

Kobity czy wy tez macie problem z zakladaniem nogi na noge ??
ja widze ze no fakt utylam 10 kilo(niecale) wygladam jakbym utyla ze 30 i sie tak czuje....
 
witam:-)

Anna i owszem problem z nogą na nogę występuje u mnie;-), dodatkowo taka moja uroda, że większość tłuszczu odkłada mi się na udach, dlatego też zwykle po porodzie mój brzuch szybko wraca do formy a biust traci znacznie objętość:no: uda zaś pozostają cudnie obtłuszczone. Też mam wrażenie , że jestem sporo na + jeśli chodzi o wagę ale cóż będzie czas na jej utratę jak maluch już się urodzi. Teraz co najwyżej mogę się skupić na w miarę zdrowym jedzeniu (choć to trudne ostatnio mam pociąg do słodyczy) i długich spacerach , po których boli mnie kręgosłup ale zdążyłam już przywyknąć;-)
 
reklama
Anna ja na razie mam tylko problem z goleniem miejsc intymnych... trwa to wieki, bo mój brzuchol wszystko zasłania, a wciągnięcie go chociaż odrobinę nie jest zbyt komfortowe. Nogę na nogę zakładam bez problemów. Ogólnie zauważyłam, że ja w ciąży to już mam takie wyszukane pozycję czy do siedzenia, czy do leżenia, których nigdy wcześniej nie stosowałam:confused:

A tak poza tym, dzień dobry wszystkim mamom;-) Nie powiem, wstałam dziś z podłym nastrojem, ale tak słucham świegotu ptaków i powoli robi mi się lepiej. Miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry