reklama

Sierpniówki 2014

Jejku dziewczyny w zolwim tempie dopiero posprzatalam domek ,troche mi zeszlo ,ale przerwy musialy byc ,zeby nie przesadzic :-/
Chyba dzis daruje sobie prasowanie bo jeszcze obiad trzeba zrobic i chyba po tym polegne na tarasie :-D
Jejku jak ja lubie miec czysciutko ,,,,,dziewczyna z ebayu napisala do mnie ze wyslala dzis paczke i ze przeprasza ale byla na urlopie ,takze kolejna sterta prania w drodze aaaaaa zwariuje ilez mozna prac i prasowac ..... na marginesie to mi tez ciezko idzie zakladanie skarpetek ,a chce sobie zrobic paznokcie -ciekawe co z tego wyjdzie :-/
 
reklama
moja mama jest oschla, nie umie okazywac uczuc tym bardziej powiedziec swoim dzieciom ,,kocham cie'. Miala ciezkie dziecinstwo,potem rozwod potem wyszla za mojego ojca i zostala wdowa w wieku 33 lat i zostala sama ze wszystkimi obowiazkami, 3 dzieci , dom praca itp.
Co do wybrankow swoich dzieci i relacji miedzy nimi to ona sie nie wtraca , Chce grac kumpele swoich zieci. Trudno ja o cos poprosic, moja siostra ma problem bo moja mama nie chcetnie chce czasem jej pomoc jak npz ostac pare godizn i popilnowac dzieci, ja tez zapytalam sie jej czy moge zamieszkac z nia pare miesiecy bo chce urodzic w polsce a nie chce wynajmowac mieszkania to byla oburzona i moja siostra musialaja przekabacic na moja strone :-(No coz cala nasza mama :-D nie wspiera nas ani finansowo ani duchowo. Jak moj maz zaczal cos marudzic na moja mame to go wyprostowalam to jest moja mama i jest jaka jest a on o tym dobre wie.
Diwczyny jakie plany na majowke macie /.??? ja szczerze tesknie za polska kielbacha taka z grilla :tak: o matko :szok: tak za miesem nie przepadam ale mam ochote i od kilku dni mi sie marzy a u nas takich nie ma :-(
 
Katrina ja na grilla nauczylam sie kupowac krakauer ,jest w netto albo w kaufllandzie ,prawie jak polska !!!!! Bo tych bialych co niemcy sie zajadaja nie trawie !!!!! A teraz czekam na swoja latorosl pod szkola i juz mi sie obiadek marzy :-/tylko go musze zrobic hihihi
 
Witam się :-)

Ja rano byłam na badaniu.. (w innym mieście) a potem z mamą i siostrą 2,5h na zakupach.. nogi do tyłka mi wchodzą :baffled: ludzi wszędzie pełno jakby zaraz wojna miała być a to przecież tylko weekend majowy ;-)


CWIKLA pomagamy, nie pomagamy.. po prostu dajemy węgiel na palenie i miesięczne rachunki (ok 250-300zł) i koniec.. nie dajemy im nic poza tym. Teściu to leber do potęgi.. nic przez całe życie nie zrobił, robić mu się nie chce.. coś tam sprzedaje na lewo ale w sumie ma tylko na fajki i alkohol :baffled: teściowa za to haruje jak wół w dwóch pracach.. masakryczna rodzina jednym słowem :confused: no i jest szwagier, który mniemam, że im pomaga (?). Ale jakbyśmy się z szwagrem stracili to by chyba beton jedli :sorry2: no ale cóż sami doprowadzili do takiej sytuacji..

ANNA olej teściową.. tępa dzida :-p skąd się biorą w ogóle tacy ludzie?

EWAELINKA piękny macie ten ogródek teraz a co dopiero jak będzie skończony ;-)

IZIS moja mama jest taka, że się wtrąca do wszystkiego ale nie mieszkamy z nią więc nie ma aż tak źle ;-) mój G. jest bardzo spokojny i trudno go wytrącić z równowagi.. lubi moją mamę a nie uwielbia, po prostu i jest i ją toleruję :tak: raczej oboje mamy dosyć jego rodziców.. / dobrze, że jesteście już na swoim :tak:

CWIKLA ja Cię podziwiam.. w życiu bym się tak nie dała :confused:

ASIOŁEK ja Cię poniekąd rozumiem.. przecież nasi rodzice mają też swoje życie :-)

CALTHA oby dzień szybko Ci minął :tak:

MONYA Ty śpij w nocy ;-)

MADISON to masz dom pełen kobiet :-D

GORGUSIA łooo to ekspresowy poród :szok::-D

ANNA &&&&&&&&&& za koleżankę :-)


OSZALAŁYŚCIE żeby tyle pisać :szok::sorry2: ledwo nadrobiłam.. uffff

u nas dzisiaj piękna pogoda :-) mam nadzieję, że jutro też taka będzie bo idziemy na rodzinnego grilla.. będziemy cały dzień siedzień na świeżym powietrzu :-)
 
my planujemy jutro grilla na działce, ale okaże się czy na niego zawitam po dzisiejszej wizycie..... poza tym nawet jak wyjdzie wszystko w porządku (oby oczywiscie tak było), nie wiem czy się tam doczłapę.... chyba jednak wolałabym zostać w domu, tym bardziej ze będą tesciowie a nie mam ochoty ich oglądać:no:
 
Hej!
Ja dzis w o wiele lepszym humorze. Wyspałam sie wreszcie:) poza tym wyjeżdżam dzis do sustrzenca na komunie do Niemiec i radość mnie rozpiera, ze ich zobaczę w końcu:) I byłam w cukierni odebrać dla nich ciastka to mała czkawki dostała i tak mnie zassalo, ze podkradlam kilka bombek z komunijnych ciastek:D, ale siostrze sie przyznalam i mi wybaczyla i przyznała, ze kontrola jakości musi być:D
Co do testowych to ja nam wspaniała. Wykupilismy nawet piętro pierwsze w kamienicy dwupietrowej. Ona ma drugie, a na dole jest przychodnia zdrowia z osobnym wejściem wiec mamy całe podwórko i klatkę tylko dla siebie:) I ona w ogóle do nas nie przychodzi chyba, ze ja zaprosimy. Za to my jesteśmy u niej codziennie na kawce popoludniowej. Nawet wczoraj i przedwczoraj robiliśmy masę ciastek dla mojej siostry na ta komunie, bo już zaczęła sie stresowam, ze jej te zamówione nie starcza i moja teściowa wpadła na pomysł, ze zrobimy jej niespodziankę. Teść niestety nie zyje, aż żal bo był bardzo tajnym facetem. Co do moich rodziców to oboje ubostwiaja mojego męża. A mama zawsze staje po jego stronie. Nawet to słodkie jest:D a tata bardzo go ceni, bo mój Paweł to złota rączki i szpec w pewnych dziedzinach wiec zawsze pomaga jak coś trzeba.

Pozdrawiam Was dziewczyny i życzę leniwej majowki!
 
reklama
Musze przyznać, ze poranek z glukoza był jednym z fajniejszych ostatnimi czasy ;)
Chyba skombinuje kolejne skierowanie i idę znowu ;)))

A poważnie to miałam do tego dobry dzien, bo nie suszylo mnie od rana. Pojechałam do centrum medicovera przy ich szpitalu, a tam jest duzo miejsca, wygodne kanapy, jak kto chce to i tv, słońce itd. Poprzednio siedziałam w ciasnym, zatłoczonym, duszonym korytarzu w enel med i każdy kwadrans był meczarnia.
Zalatwilam przez te 2h duzo swoich spraw - maile, smsy, forum, zakupy. Cisza, spokoj... O 10 miałam ostatnie pobranie i minutę pózniej jadlam juz śniadanie, bo na miejscu jest stolowko-restauracja. A to nie częsta okazja by zjeść śniadanie w spokoju i ciszy :)

Czułam i czuje sie zadziwiająco dobrze. Zadziwiająco, bo miałam zupełnie dupne nastawienie po pierwszej ciazy.

Zalaczam fotka mojej oazy glukozowej, w takich warunkach to sie mozna badać ;)
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    23,3 KB · Wyświetleń: 70

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry