reklama

Sierpniówki 2014

Widzę, że temat teściów i rodziców na tapecie :-D ja na swoich złego słowa nie powiem, na rodziców też.

Madison no luksusy normalnie hehe. A Ty gdzieś wstawiałaś zdjęcie swojego brzucha? Bo bym bardzo chciała zobaczyć :tak:
Anna gratulacje dla koleżanki!

U nas pogoda dziś cudna, jutro planujemy grilla u rodziców na działce.A w piątek idę na glukozę - odciągałam to jak się dało, ale już ostatni dzwonek :crazy:
 
reklama
Cwikla - na Pulawskiej maja takie udogodnienia dla ciężarnych, niby nic a taki oddzielny pokoj pobran dla ciężarnych to miła rzecz. I przez to nie ma kolejek nigdy. Ale dla Ciebie to druga strona Warszawy. Dla mnie tez daleko, ale ja nie mam nigdzie w pobliżu, a tam dojazd rano był najlepszy. Teraz jednak przestawie sie na Medicover. Przekonali mnie :)

Kahaka - wstawialam fotkę w galerii. Dzis sobie pstrykne i wrzuce, ale nie ma co sie spodziewać ewidentnie podwójnego brzuchola, choć myśle, ze jestem w ścisłej czołówce :) Podejrzewam, ze ciekawej bedzie pod koniec ciazy, wtedy chyba brzuch bedzie nieeeeezly :)

Anna - śliczna malutka. My tu debatujemy o cc, a tu rachu ciachu i po strachu i kolejne dziecko na świecie :)
 
Cześć dziewczyny
...wieki mnie nie było, tzn. zaglądałam od czasu do czasu ale na pisanie to już siły i weny nie było... ostatnio czuję się tak jak w pierwszym trymestrze - po pracy tylko szybki obiad i do wyrka!
Byłam dzisiaj na glukozie i gdyby nie niewygodne krzesła i głód to byłoby całkiem miło. Madison, aż mi gul skoczył, że miałaś takie warunki ;-) U mnie w firmie, już od baaaaaardzo długiego czasu przymierzają się do takiego ubezpieczenia, czy jak to się tam właściwie nazywa. Ale zawsze jest szkoda kasy, itp.....taka mentalność polskiego pracodawcy. Może się kiedyś doczekam.
Marlenkus, ja mam takiego grilla Value cannot be null. Parameter name: input
wiem, że nie tego szukałaś i ten Twój bardzo mi się podoba, ale plus mojego jest taki, że można go używać w domu cały rok, nawet jako opiekacza do chleba :-D

Buziaki dla wszystkich, miłego weekendu.
 
Ja wpadłam na chwilkę poczytać co tam u Was. Niestety nie mam za bardzo czasu by więcej pisać bo mała złapała zapalenie oskrzeli i jest baaardzo dużum"cyckiem" teraz. W piątek idę z nią do kontroli i zobaczymy czy się polepszyło.
Z wyprzedzeniem życzę Wam udanej majówki.
Dziewczyny, które są w szpitalach trzymajcie się kochane.
 
Ja też dziś tylko lekko zaglądam.... Maj całą noc wymiotowała, ostry bół brzucha i biegunka... dziś już lepiej ale jest taka słabiutka... Wiec siłą rzeczy niewiele mam czasu...
Pozdrowiam Was ciepło.
 
reklama
u na tez byl planowany grill,ale poprosilam grzecznie meza zeby odmowil bo ja czuje ze nie dam rady..dzisiaj caly dzien leze bo niezbyt sie czuje, a posiedze troche lub pochodze to zaraz mnie podwozie boli:no: do tego te nieprzyjemne napinanie sie brzucha....szczerze mam dosc a wizja przedwczesnego porodu mnie przeraza i coraz bardziej sie tego boje...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry