Izis, niestety potwierdzam opinie o częstochowskich szpitalach. Wielka szkoda, że tak właśnie to wygląda w świętym mieście.
Gawit, jak Martynka?
Ja właśnie dostałam telefon od mamy jednego z kolegów mojego synka, że w przedszkolu dwoje dzieci ma ospę. Mój jeszcze nie miał, ale był szczepiony. Ja miałam, z resztą na początku ciąży miałam sprawdzane przeciwciała i było ok.
Nie wiem, ale chyba zaryzykuję i puszczę Go jutro. W końcu od świąt nie chodzi i kiedyś musi złapać to choróbsko (im wcześniej tym lepiej)...