reklama

Sierpniówki 2014

A ja dziś poszłam do Lidla i o dziwo mieli dostawę pampersów i zakupiłam sobie 2.
Nie byłabym sobą gdybym oczywiście nie kupiła truskawek:) jeden koszyczek już opędzlowałam:)
Na obiadek danie "jednogarnkowe" pychotka:)

Natkusia zdrówka dla synusia!!

Arbuza widziałam w Lidlu,kusił kusił,ale byl w całości,a ja tam wole zobaczyć jak wygląda wnętrze:)

U nas pogoda też jakaś dziwna, w nocy padało,rano jak jechałam z synkiem do przedszkola też a teraz wyszło słońce. Też pasowałoby mi odkurzyć w domu,ale mam takiego lenia,że leżałam sobie cały czas w książką.
 
reklama
GORGUSIA jakbym nie miała arbuza w lodówce to bym Cię ugryzła za to zdjęcie :-p:-D

mi dzisiaj teściowa malinki kupiła.. mhmmm też od jakiegoś czasu chodzą za mną :tak:

KASPIAN oby było wszystko dobrze :-)

SIERPNIOWA powodzenia na rozmowie!

MONYA z zadyszką u mnie to samo :sorry2:

IZIS a taka niepewność z pracą to masakra.. współczuję i życzę żeby się ułożyło! Mój G. pracuje w kopalni a teraz jest nieciekawie.. strajki, wypłaty poszły w dół.. też niewiadomo jak to będzie.. ja po macierzyńskim będę szukać pracy :sorry2: cóż kolorowo nie jest ale ważne, ze jesteśmy zdrowi i jakoś to będzie :tak:

OJAKA truskawki mhmm.. cieszę się, że nadchodzi sezon truskawek, malin :-) trzeba się do porodu najeść :-D u nas słonecznie.. może Ci wysłać pogodę?


Ja przed chwilą zrobiłam zakupy w C&A dla pierworodnego i jestem chudsza o 170zł.
 
No ja juz w domku chyba wszystko porobilam ,,,przyszla mi gazetka ze sklepu meblowego i juz wyslalam foto do m. Bo maja fajne lozko dla Olivera jutro chyba sie przejedziemy bo dzis na 17 nasz syn wystepuje w cyrku -taki projekt tygodniowy maja i dzis pierwszy wystep i w sobote kolejny -takze mam nadzieje ze bedzie mile popoludnie i do tego wata cukrowa :-D

Mam nadzieje ze jak wroce to nie zalejecie mi tu postow heheh ;-)
 
Witam. Ależ jesteście okropne z tym szczuciem arbuzem, malinami i truskawkami. Podejrzewam, że po tych owocach to mój cukier wyniósł by 300. Strasznie muszę się pilnować z tym jedzeniem, a i tak są skoki cukru :no: martwi mnie to, bo pewnie nie obejdzie się bez insuliny. Boję się tego okropnie. :baffled:.
Sierpniowa - nie męcz się kochana, mamy takie prawo w ciąży, że nie musimy pracować, korzystaj z tego, bo w robocie i tak Ci nie podziękują, a Ty się męczysz.
Izis - trzymam kciuki za męża i jego pracę.
Natkusia - mam nadzieję, że z Michałkiem już wszystko dobrze :tak:
 
EWCOL ja przy cukrzycy ciążowej arbuza i truskawki jadłam kilogramami :tak: więc może u Ciebie nie będzie tak źle :* normalne, że insuliny się obawiasz ale w razie czego dzięki niej będziesz mogła więcej jeść a nie głodzić się i przede wszystkim Mała będzie bezpieczna :-) głowa do góry!

EWAELINKA wata cukrowa mhmmmmm :-)
 
Ciasto z truskawkami...albo rabarbarem...kurde, chętnie bym wchłonęła :)

Natkusia to o kopalniach też obserwuję, no bo niestety ale cały czas coś "pada". U nas huta zatrudniała kiedyś większą część ludzi z miasta, to było miasto w mieście :| własne infrastruktury etc. kupa terenów, budynków...teraz prawie wszystko wyprzedają, budynki stoją puste i straszą wyglądem. A od zeszłego roku zaczęła się akcja masowych zwolnień, redukcje wszystkiego, nakłanianie do odejść za odprawą tych co obejmował pakiet. W sumie zwolnili chyba około 1700 osób na ta chwilę, a może i więcej..i jest to więcej niż połowa wszystkich pracowników huty. A w kopalniach teraz też nie za wesoło się robi i pewnie będą się działy podobne historie za jakiś czas.
My na styczeń już mieliśmy wizję, że K. nie będzie miał pracy. Już planował z jakim kolegą rozmawiać żeby jechać do Niemiec do pracy. Bo u nas mieć prace to albo znajomości albo wielkie szczęście :baffled: a on jest takim typem, który też nie pozwoli na to żeby rodzinie czegoś brakowało, tzn. podstawowych rzeczy do funkcjonowania i kiedyś stwierdził, że jak będzie musiał to i kradł będzie...może to mocne słowa, ale tutaj taka jest przykra rzeczywistość. Chwilami to się nawet boje o niego i jego psychikę jakby go zwolnili.

Kiedy ja byłam w cyrku....jejku, nie pamiętam nawet tego, ale wiem że byłam :D


Już nie wiem gdzie był poruszany temat prania ubranek i innych rzeczy, ja chyba zacznę jak ta pogoda się jednak poprawi, tzn. będzie cieplej bo lubię też ładne zapachy i zapach prania suszonego na dworze :) A na chwilę obecną to pranie to się tam suszy tak jak i w domu.
 
truskawki, maliny maja niski IG arbuz nie pamietam:zawstydzona/y:

co do rumienia to, Kaspian, lekarz ma bledne informacje, bo jezeli mowisz ze mialas kontakt to bada sie z krwi poziom przeciwcial, jesli wyjdzie ze masz w sobie wirusa podaje sie immunoglobuline, bez panikowania ale dla zwiekszenia swiadomosci proponuje lekture na temat parwowirusa B19 Rumień zakaźny w ciąży | NetMama.pl
 
Ewcol ;)

Do produktów o niskim indeksie glikemicznym zaliczmy m.in.:

  • Bakłażan - 20
  • Brzoskwinie, nektarynki - 35
  • Cebula - 15
  • Cukinia - 15
  • Czarna porzeczka - 15
  • Czekolada gorzka - 25
  • Czereśnie – 20
  • Czerwona porzeczka – 25
  • Czosnek – 30
  • Dżem niskosłodzony – 30
  • Fasola - 35
  • Fasolka szparagowa - 15
  • Groszek zielony - 35
  • Gruszka - 30
  • Grzyby - 15



  • Jabłka świeże, duszone, suszone - 35
  • Jagody – 25
  • Jogurt odtłuszczony - 35
  • Kiełki - 15
  • Kiszona kapusta - 15
  • Makaron chiński – 30
  • Mleko sojowe - 30
  • Morele świeże – 30
  • Musztarda - 35
  • Ogórek - 15
  • Oliwki - 15
  • Orzechy i migdały - 15
  • Owoce cytrusowe - 30
  • Papryka - 15
  • Pestki dyni – 25
  • Pestki słonecznika – 35
  • Pieczywo chrupkie – 35
  • Pomidory – 30
  • Pomidory suszone - 35
  • Por - 15
  • Ryż dziki - 35



  • Seler - 15
  • Soja - 15
  • Sok cytrynowy (bez cukru) - 20
  • Suszone przyprawy - 5
  • Szparagi - 15
  • Śliwki - 35
  • Tofu – 15
  • Twaróg odtłuszczony - 30
  • Warzywa o zielonych liściach - 15
  • Wiśnie - 25


Kaspian mam nadzieję, że nie załapiesz żadnej choroby.... i swoją drogą nie przechowuj dzieci z zainfekowanych miejsc.... czasem asertywne nie... jest bardziej potrzebne.... Tulę i kciuki trzymam.

Sierpniowa Ty jak już nie mozesz to idz na l4 - mordowanie się z całą pewnością nie jest dobrym rozwiązaniem.... ja też mam hiper odpowiedzialność jeżeli chodzi o pracę... ale w moim przypadku na niewiele się to zdało :)
 
Czytac zaczelam po 7 mojego czasu i do teraz nie moge, wiec wybaczcie ze nic nie napisalam. Na innych watkach to duzo latwiej, tam sie przeczyta i od razu mozna pisac, tu przeczytam kilka stron i za ten czas kolejne a juz nie jestem na etapie otwierania ostatniej i odpisywania po kolei bo i tak mi sie wszystko pierdzieli - wybaczcie :-)
 
reklama
Właśnie zostawiłam moją kotkę na zabieg usuwania kamienia z ząbków. Troszkę się denerwuje, bidulka nie chciała dać sobie krwi pobrać, a potem było jej już wszystko jedno. Odbierze ją M. po 19.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry