reklama

Sierpniówki 2014

Pewnie to od wielu czynników zależy :-) Niby lepiej te dzieci mieć wcześniej ale nieraz układa się tak jak mnie, że dopiero dobrze po trzydziestce się udaje.
Moja mama rodziła mnie jak miała 24 lata to jej powiedzieli, że stara pierwiastka jest a 35-letnia siostra mojego szwagra mieszka w Niemczech i w tamtejszej szkole rodzenia była najmłodsza, reszta babek to właśnie tak 40-43 i wszystkie cmokały nad nią, że tak wcześnie się zdecydowała :-)
 
reklama
A niby czego? Jak organizm jest zdrowy i silny to nie ma przeciwwskazań. Niejednokrotnie im matka starsza tym bardziej przebadana i wyleczona, dmucha się wtedy na zimne itp. Powikłania i choroby równie często zdarzają się właśnie przed 20-tką kiedy kobiety tak naprawdę jeszcze do końca rozwinięte jeszcze nie są :-) Nie ma reguły :-) Ja w wieku 20 lat to myślałam o chłopakach, imprezach, ciuchach i dobrej zabawie i do głowy mi nawet nie przyszło, żeby się rozmnażać :-)
 
Dziewczyny jest kiepsko..
Szyjka mięciutka, ma 6mm i jest otwarta.
W każdym momencie mogę na porodówce wylądować. Najbardziej boją się odejścia wód więc mam kategoryczny zakaz wstawania.
Wojtuś waży tylko ponad 1100g więc kiepsko.
Już lekarz mnie poinformował, że w razie sączenia się wód przewożą mnie do szpitala o większym stopniu referencyjności gdzie Wojtek będzie miał większe szanse..
To stało się w przeciągu kilku dni.. Masakra mam wrażenie, że to dzieje się obok..
 
Nie do wiary!
Natkusia - trzymaj sie tam mocno. Jak to sie mogło stac?!?!

Oby lezenie pomogło, nawet jesli miałabys leżeć tak do lipca!

Wlasnie czytam książkę o blizniakach i tam lekarz mówi, ze mial pacjentke na oddziale, której w 19tc zacząły odplywac wody, dolezala do 35tc!!!
 
reklama
Natkusia cały czas kciuki zaciśnięte&&&&&&&&&&& Myśl pozytywnie,wszystko musi być oki. Buziaki!!

Martuśka fajnie że jesteś zadowolona z tego USG. Ja jak pisałam wcześniej ani trochę...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry