reklama

Sierpniówki 2014

Widzę że tu więcej rannych ptaszków :-). Ja podobnie jak w pierwszej ciąży zaczynam mieć problemy ze spaniem, a to mała kopie, a to macica się kurczy a to kot mnie muśnie przyłażąc do łóżka....w pierwszej ciaży spałam przez miesiąc po 2h na dobę i super funkcjonowałam. Co za oszczędność czasu. Teraz czekam tylko na 4.30 i wstaję gotowa do działania :-)

Miłego dnia chociaż pogoda paskudna! :-)
 
reklama
Witam i ja;)
Widzę, że większość z was zaczyna dzień od rana:)
Mój A dziś w pracy będzie dłużej więc ja muszę się tylko ogarnąć i lecę do mojej siostrzyczki;)
 
Ewa czy twój syncio tez do szkoły wybiera się jak sujka za morze? 5 minut temu powinnismy wyjść a on jeszcze butow niezalozyl i drugiego śniadania nie smakował
 
Dzień dobry,
wiecie co, wczoraj z godzinę trzymało mnie to dziwne samopoczucie, nogi jak z waty, słabo mi było itd. No i od razu serducho biło jak szalone. Po mniej więcej godzinie po prostu mi przeszło. Maluszek od wczoraj się nie rusza:-( Raz coś na samym dole brzucha mi bulgotnęło i to wsjo. Eh, pewnie go pogoda dobija.
Biorę się za pracę :tak: Miłego dnia !
 
Dzień dobry. Kawa pyyyszka. Maja pakuje się na basen i do szkoły a ja dziś zajmę się kolejną porcja prasowania. Biodro coraz gorzej. Kiedyś po przespanej nocy rano nie bolało a teraz boli nawet rano. Chyba poszukam ćwiczeń ...
 
I ja się witam
Agatka na dzień dobry spadła nam z krzesła i strasznie płakała. Teraz też popłakuje i mówi, że ją boli klatka piersiowa. Mam nadzieję, że sobie nic nie złamała :/
 
Aniu jak juz go obudze co czasem jest trudne bo trzeba polaskotac i tu i tam to juz nie ma problemow ,idzie sie myc ubiera . Oliver nie je sniadania w domu ,bo zaraz jak przyjda do szkoly jedza wspolnie -takze ja musze mu robic caly zestaw do szkoly czyli pierwsze i drugie sniadanie ,,,gdyby mial jesc w domu byloby ciezko :-/
Sierpniowa wiesz glupio mi zapytac ,ale musze -czy Ty jestes w ciazy ;-)bez jakich kolwiek dolegliwosci byloby za pieknie :-/a maluszek napewno smacznie spi
Asiolku trzymaj sie ,,,mam nadzieje ze biodro cie troche pusci bo wiem ze to bardzo nieprzyjemny bol
Lilith wszystko przez ta pogode ,,,,ja u mojego malego od zawsze stosuje czosnek (obieram go w zabki ) i jak juz zasnie ukladam gdzies blisko poduszki ,,,zapach nie nalezy do przyjemnych ale mojemu zawsze to pomaga bo udroznia drogi oddechowe i (przynajmniej moj)przesypia cala noc i sie nie meczy -sprawdzone przy katarze i kaszlu z tzw babcinej apteczki :-)
Kahaka mam nadzieje ,ze Agatce nic sie nie stalo i skonczylo sie na strachu !!!!!daj znac co i jak

No ja piszac do Was wsunelam w siebie dwa pudeleczka malin mniiammm sa takie drogie a ja nie umiem ich nie kupic :-/ czyzby to ten roz ;-)
 
Hej:)
Dobrze, ze wczoraj posypały sie dobre wieści. Amelia aż mnie zamurowalo z tych newsow. Dziewczynki szpitalne dobrze sie trzymają i dobrze, ze tak pozytywnie:)

Mnie kość łonowa zaczyna troszkę boleć po tym jak za duzo siedzę cieżko mi sie chodzi, ale cóż uroki trzeciego trymestru.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia kobitki:) !!!
 
reklama
Mnie chyba dopadł stres przedślubny :) jakieś durnoty mi się śniły, w Urzędzie nie dali nam obrączek, goście przyszli nie tacy jak trzeba, wszyscy zaproszeni nas olali, zamiast mojej wybranej knajpki jakieś klaustrofobiczna salka przy kanale :) Już nie wspominam, że ja przez większość czasu błąkałam się gdzieś w sukni i to ślubnej (sic!) i z tabletem, z którego usiłowałam odczytywać bez większego powodzenia SMS-y :) Jednym słowem kyrk :)

Idę się ogarniać, w Krakowie szaro, buro, wieje jak fix i tylko patrzyć jak zacznie lać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry