reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Ewaelinka super, w końcu domek. Tylko Ty jak Natkusia pilnuj się i leż jak należy choćby nie wiem co posprzątać trzeba było to trudno :-)
Pozytywne wieści dziś, pewnie reszta dziewczyn z wizyt też przyniesie.. oj aż miło. I super to chyba na inne z nas wpływa.
U mnie jeszcze 2 dni i skończone 30tc i 7 tyg, plus chyba 6 dni do cc :-D Już odliczam kiedy się zmienia tydzień z 8 na 7 etc :-D
 
:) jak fajnie, że wracacie do domku :))))
Ja dziś lenię się zgodnie z obietnicą... nie było łatwo ale po wczorajszych bólach w dole brzucha nie wygłupiam się i nieco oszczędzam...

no i chcę wyjść dziś z dziewczynami z pracy więc do 16 się lenię :) to może potem dam radę dłużej z nimi posiedzieć :)
 
sylwia_k na ból gardła polecam argentin-t jest to naturalny preparat przepisał mi mój lekarz rodzinny i ból gardła minał w ciągu 3 dni a męczyłam sie chyba z dwa tygodnie i jeszcze Acerola Plus naturalna Wit. C.

Ewaelinka84 jeszczę tę chwilkę wytrzymaj, a w domu to już co innego, leżenie, leżenie , telewizja, jedzenie, WC i znów leżenie.
:tak:
Jeszcze za tym zatesknimy, jak sie maluchy porodzą.






 
Ewaelinka,Natkusia- super! Tylko powiadam Wam- macie LEŻEĆ! Bez jakichś jaj!!!

Kaci śpi,ja robię drugą część obiadu. Cukinie faszerowaną :-)

Do drzemki jakoś z Młodym daliśmy radę w domu choć rwie się na dwór bardzo. Wieczorem pójdziemy na spacer bo słońce będzie słabsze. O 18 kolejny zastrzyk....masakra jakaś.

Sylwia-ale Cię trzyma! Jak Kaca puści to może jakaś kawa? :-)
 
A ja teraz szybki obiad i obiecałam Agacie wycieczkę do zoo, ale będę odwlekać jak długo się da. Byłyśmy wczoraj, ale było już zamknięte. Jeszcze kilka rzeczy na mieście i znów będzie wieczór.
 
Ja tak wpadłam na chwilke, pózniej wrócę do Waszych postów.

Podzielilam sie moja radością na Wizytach :)

Ewaelinka i Natkusia - alez super zgranie :) Swietnie, ze wychodzicie! Wyobrazam sobie Wasze uśmiechy! :)))
Tylko teraz to juz na poważnie - leeeeeezec w domu! A jak by sie chciało dupke ruszyć to proszę sobie przypomnieć ten strach zaraz po przyjęciu do szpitala.
 
reklama
Cześć kobietki:-) Próbowałam nadrobić te 30 stron zaległości, ale w połowie postanowiłam już po łebkach czytać, bo za dużo tego. Za tydzień idę na urlop i będę bardziej na czasie:-)
Wczoraj byłam w biedronce, zakupiłam dwa biustonosze, leginsy i sukienkę, chusteczki, płatki kosm. i jakieś inne pierdółki. W sobotę planujemy z mężem wypad do sklepu po wózek;-)
Dzisiaj u mnie straszne upały, ledwo daje radę. Prysznic był rano, potem do pracy, po pracy znów prysznic. Teraz siedzę pół naga z wiatrakiem nastawionym na buźkę :-D Byłam dziś u ginekologa na badaniu. Jak ogarnę wątek wizyt u lekarza, dopiszę zaraz co u mnie.
Idę podgrzać mężowi obiadek. Trzymajcie się dzielnie. Dzisiaj można bez obwiniania się jeść lody :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry