Witam

Jak zwykle: czytająca- niepiszaca ...
Karaiwina gratuluję

Gorgusia wszystkiego najlepszego! Dużo cierpliwości i wytrwałości:*
Faisica u nas Malusia śpi z nami- od samego początku. W ogóle jej nie odnosimy do łóżeczka. W zasadzie mało co z niego korzystamy: p Rozwiązanie mega wygodne. Jesteśmy w stanie się wyspać. Aspektu wychowawczego nie skomentuje. Na szczęście nigdy nie bawiłam się w wypowiedzi' u nas nie będzie tego, tamtego i owego', bo wiedziałam, że Hania poprzewraca nam w głowach

Madison szkoda, że z drugą córeczką te same zabiegi... Powodzenia!
Natkusia, Ewcol i obyście juz zawsze tak dobrze spały

Fiuufiuu to gratulacje. Cieszę się, że Inka taka ułożona. Ja co prawda nie narzekam, ale moja Hania bardzo mamina i przez to mocno absorbująca.
Strasznie ją kocham:* I ona to chyba wyczuwa, że się nad nią rozpływam...
Anna jak sytuacja?
My dziś po kontroli. Wszystko w porządku. Tak jak obczailismy w domu- Hania pięknie przybiera na wadze i już jest 4300kg szczęściem

Codziennie ubieralam ją w cos innego. I jak wczoraj wyciągłam komplecik, który miała na wyjście ze szpitala to doznałam szoku... Oj rośnie nam Panna. Nie wiem czy ostatnie zakupy nie okażą się zbędne. Bo nakupulismy ciuszków w rozmiarze 56. I pytanie czy zdążymy to ubrać:/
Popisane

Trzymajcie się:*