Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja sie najadam ale potem cierpie, tylko moja ma glowke przy zoladku i mam wrazenie, ze sie zoladkiem nabijam na nia jak siedze wstaje itp no nieprzyjemne
Ja się nie najadam i tez cierpię, bo jeść mi się chce Macice już wielkie mamy i wszystko się ścisnęło, ja też już się schylić nie mogę jak siedzę, bo wszystko się zgniata, do tego zgaga mnie wieczorami już męczy nieźle :/
Kurde a ja ostatnio mam problem bo co zjem to od razu idę na tron. Sorry za doslownosc ale serio tak jest. 10 minut i juz musze. Bez sensu jeść normalnie.
mamakulka jaka przemiana materii ja jakos od stycznia jak medycznie sobie nie pomoge to moge i tydzien lazic bez odwiedzania lazienki, masakra w tym temacie jezu wlasnie zdalam sobie sprawe, ze jak czlowiek kupy od pol roku nie zrobilam [emoji32]
Wiesz co powiem Ci , że ja się wypróżniam dużo częściej odkąd nie jem mięsa. Mój brat nie je od niedawna i tez to ostatnio powiedział generalnie się zmartwilam bo przyszło mi do głowy oczyszczanie organizmu. Do tego czuje taka kule w przełyku ciągle , jakby zgaga ale bez kwasu. Jezus maria. Wiem , że to oblecha ale nie mam z kim o tym a Wy na czasie[emoji14]
haha no z kims trzeba ja miesa niewiele jem bo nie przyzwyczajona jestem, moze raz w tygodniu troche indyka/kurczaka i od czasu do czasu plasterek szynki
coraz wiecej dziwnych dolegliwosci, a myslalam, ze 1 trymestr byl przekichany
Mamakulka tez na 10 ale to tak odlegly czas ze juz sie doczekac nie moge i chcialabym zeby to juz bylo
No i faktycznie jeztesmy na siebie skazane :-) ale fajnie z wami tu jest:-)