reklama

Sierpniówki 2016

W końcu się obudziłam, z tego upału i bólu usnęłam i spałam do tej pory. Męcząca ta pogoda. U mnie w szpitalu też są ciuszki, ale ja biorę swoje ze sobą, a nad tym w czym będzie maleńka wychodzić jeszcze się nie zastanawiałam, bo mam termin na 25, czyli może urodzić się jeszcze w połowie gorącego sierpnia, lub na początku września, kiedy będzie już deszczowo - jak w tamtym roku.
 
reklama
Rok temu 26 września miałam ślub, u nas kiedy wybił 1 września zaczął się deszcz, na nasz ślub było słonecznie i nie za gorąco, tak akurat.
 
Godz czasu prasowalam i nie skonczylam.
Tak się martwilam, że mam mało ciuszkow a teraz jak patrzę na ten stos poprasowanych i jeszcze te co czekają do wyprasowania to myślę że jakas glupia jestem bo umiaru nie mam ani troche.
Ewentualnie przez miesiąc nie będę musiała prać bo i tak dziecko będę miała w co ubrać;)
Całe popołudnie dzisiaj w ogródku przesiedzielismy, maz wrócił wcześniej do domciu, a ja mogłam na spokojnie wylezec się w basenie i podelektowac się zimnym piwkiem oczywiście 0% :)

Myślicie, że tak do porodu można moczyć bezpiecznie tyłek w wodzie, że żadna infekcja się nie przyczepi?
Takie obawy mam czasami ...
 
reklama
u mnie to samo z kopnieciami ♡ jak piete raz wystawila to udalo mi sie ja na chwile zlapac, cudowne momenty :)

ja synowi mówię "Dawidku przyłóż ucho do brzucha i zobaczymy co tam usłyszysz" (dawno temu jak przykładał ucho to mówił że tylko jakieś bulgotanie słychać hehe) no i on przykłada to ucho, a tu nagle taki kop, że aż odskoczył bo się wystraszył hehe prosto w ucho dostał od brata :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry