Polcia jakie skośnie uśmiechy!!! I tez mam te śpiochy z pepco;-) Moja tez sie śmieje ale najcześciej w nocy jak ja karmie i usypiam, a w dzien pare razy narazie;-) i wpatrzona jest w mojego Michała. Czasem głowę odwraca jak karmie i gapi sie na niego! Ja przechwalilam Marceline wczoraj cały dzien spała i grzeczna dzisiaj dla równowagi cały dzien marudzi, nawet na spacerze nie spała:-/ ehh