Hej, a ja dzisiaj w stresie. Wczoraj mała koło 20 wyżygała mleko i to nie była ulewka tylko żyganie, potem koło 23 zjadła może ze 100 ml. Spała po tym do 6:30 i znowu tylko 100 ml mleka zjadła a potem była rzadka i śmierdząca kupa. Nie wiem czy to przez to ze ona wszystkie te zabawki do buzi pakuje. Myję jej te zabawki i ręce w ciągu dnia przecież.
Teraz śpi. I nie wiem czy już mam z nią jechać do lekarza, czy jeszcze poczekać co sie bedzie działo po następnym jedzeniu. Gorączki nie ma , zachowuje sie normalnie, nie marudzi, uśmiecha sie. Jak myślicie ?