reklama

Sierpniówki 2016

reklama
Ja właśnie czasem usypiam na sile ale wtedy myślę o sobie ze jestem wyrodna matka ;) papercut u mnie też tak czasem jest - mega ryk, troche ja inaczej wezmę na ręce i w 2 sekundy śpi jak zabita :D
Dzieki Dziewczyny wiec to pewnie skok, bo też nagle jakieś nowe dźwięki zaczęła wydawać (np jak golab ;) i rączkami bardziej kontrolowanie wymachiwac. Jest nadzieja!
 
wydaje mi sie, ze jak dziecko nie chce sie spac to nie usnie, pare razy lazilam usypialam a tu nic dalej niezadowolona zasnac nie moze, to odpuszczalam bralam do pionu a ta bekala i sie okazywalo, ze o to chodzilo [emoji23]
 
U mnie skok 12 tyg przeszedł niezauważalnie, wogole mam wrażenie ze moje dziecko nie "skacze" w tym sensie, ale widać ze coraz więcej potrafi. Wszystko co jej sie poda już chwyta, a to co chwyci czasem ląduje jeszcze w oku, ale częściej już w buzi. Na brzuchu głowę potrafi dobre pare minut trzymać, przewraca sie z pleców na bok i zboku na brzuch do podniesionej głowy tez jej sie kilka razy udało.
Kurczę, śpi mi już 3 H, to chyba po szczepieniu bo wcześniej sie tak w ciągu dnia nie zdarzało.
 
bo to nie wszystkie dzieci tak dramatycznie przechodza, jak moja w 5tyg miala skok to w szpitalu wyladowalysmy takie cyrki robila i nikt nie wiedzial co jej jest a moja znajoma ma 2 dzieci (rok i 2.5) i nie miala pojecia, ze cos takiego jak skok istnieje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry