haha mi sie za 1 razem wkluli ale od razu mi sie rzygac chcialo co chwile dozylnie mi cos dokladali zebym sie finalnie nie zbeltala, czulam jakby mi brzuch rozrywalo potem dlubaly dlubaly, mala sie schowala pod zebrami nie mogli mi jej wydlubac w koncu jedna wyciskala od zeber na zewnatrz a druga w srodku brzucha lapala zeby wyciagnac, potem strasznie dlugo placzu nie slyszalam okropne to bylo a potem mnie dopadl zespol niespokojnych nog gdzie czucia w nogach nie mialam i mnie wykrecalo kilka godzin mega zle sie czulam no nigdy wiecej