reklama

Sierpniówki 2016

reklama
Asiunia to widzę że nie tylko ja jeszcze nikomu nie powiedziałam o ciąży, myślałam że sama zostałam. Rozumiem Twoją ostrożność, też zamierzamy powiedzieć po usg genetycznym ale to dopiero 15 lutego :-\ nie wiem jak wytrzymam :-\
 
A druga sprawa to jest płeć dziecka. Nie wiem czy to gorzej, że będziemy mieli syna, ale duża część osób jak się dowiaduje, że chłopak to mówi coś w stylu "no ważne żeby zdrowe było", a w głosie zawód. Taka tragedia, że urodzi nam się syn?

O losie.
Jakbyś miała mieć dziewczynkę, to też pewnie było by źle.

Do mnie teraz każdy mówi: powinna być córcia.

A gónwo (celowo zmieniona kolejność), wcale nie.
Jak będzie syn, to będzie super! :p
 
Okasia-ja slyszalam w pierwszej ciazy to samo bo byli juzxsami chlopcy w rodzinie S. A moj byl kolejny. Teraz tez ciągle słyszę"o moze będzie dziewczynka" a mi wcale na corce nie zalezy bardziej niz na synku
U mnie dzis 15tc sie zaczął....strasznie szybko zleciało
Co do wyprawki...siostra S. Przywiozla mi dzis materacyk do łóżeczka, kołdrę,4 pościele (3 unisex) i dwa worki zabawrk dla niemowlaka.Wszysto jeszcze po moim Dennisie (dalam jej jak byla w ciąży) także troche wydatków mi odejdzie.
Przepraszam ze nie odpisalam wszystkim ale nie jestem w stanie nadrobić
 
Właśnie też nie rozumiem tych problemów z płcią dziecka, ale reakcje zaczynają mnie denerwować.

A jak denerwują mnie te złote rady. Wymiotujesz?-Koniecznie idź do lekarza! Mam ochotę odpowiedzieć "aaa faktycznie jeszcze nie byłam, jestem taka głupiutka, mimo 14 tygodnia ciąży jeszcze nie ogarnęłam lekarza!".

Najbardziej urzekła mnie teściowa, ja leżałam z 39 stopniową gorączką, a ona dzwoniła, że musimy iść na spacer, bo dziecko trzeba dotlenić. A na dworze -8, ja z dreszczami :/
 
ufffff nadrobiłam!


z rana miałam badania i niestety pani pielęgniarka nie chciała w kolejce mnie przepuścić grzecznie ją prosze i mówię że na czczo jestem, mam silny odruch wymiotny że słabo mi....ona że nie....usiadłam słaniam się ledwo co.....a jakaś starsza pani zrobiła rozrubę to mnie przepuścili, a jak juz krew pobrali wyszłam i jej podziękowałam

ale napisałam skargę do rzecznika, bo w markecie do kasy przepuszczą a laboratorium uszanować tego nie mogą?


Basia, Kasia to o czym piszecie to NOP

Nieprawidłowy odczyn poszczepienny i nic takiego nie powinno się wydarzyć po szczepieniu. Zasada jest prosta- zdrowe dziecko przed szczepieniem to i zdrowe po szczepieniu. Tu zaszła nieprawidłowość i dobrze, że tylko gorączka czy opuchlizna (ale to NOP a nie żadna prawidłowość bo tak może być). Czytałyście ulotkę ?zostałyście poinformowane o skutkach ubocznych szczepienia na teraz czy w czasie późniejszym?

Mam nadzieje, że nie szczepiłyście szczepionką z żywymi wirusami bo w ciąży to niedozwolone jest, choć lekarze różnie mówią jednak zdanie zmieniają gdy się prosi o oświadczenie że to bezpieczny proceder- ZDECYDOWANIE wtedy się wycofują. Teraz do końca marca można szczepić na polio żywą ale od kwietnia będzie wycofana, dziwne nie? Od kwietnia szczepienie szkodliwe, do kwietnia nie. Wyższa logika.


Okasia padłam ale mam podobne odczucia jak widze te koszule….. naprawdę


Okasia mam syna to nie zawód ale sama zauważyłam taką reakcję
 
Ja dzisiaj dostałam trochę mocy :-). Posprzątałam, poprasowałam, zmieniłam pościel, zrobiłam pranie i nawet zupę ugotowałam. Mam nadzieje ze to nie była jednodniowa poprawa ;-).

O 17 miałam prenatalne, ale niestety dzidziuś był ruchliwy i odwracał się cały czas w inna stronę ze pani doktor nie była w stanie zmierzyć przeziornosci karkowej i noska. Umówiłam sie z p. Dr ze przyjdę za godzinę, ale pozycja maleństwa była jeszcze mniej sprzyjająca. Dzidzia nie chciała dzisiaj współpracowac ;-(. Cała reszta pomiarów była w normie. Mam przyjść za tydzień na kolejne badanie ( p. dr jest tylko w piątki ). Niestety badania z krwi zrobiłam przed usg, a z tego co wiem i jedno i drugie powinno być zrobione tego samego dnia. Pani doktor stwierdziła ze wcale tak nie musi być ... I teraz znowu zaczynam się denerwować, bo myślałam ze juz wszystko będę wiedzieć... Specjalnie umówiłam sie na badanie w miejsce gdzie maja najlepszy sprzęt w małopolsce ... tylko nie wiem czy trafiłam na dobrego lekarza :-(
 
Hej wszystkim. Jade juz do pracy :-) Dzisiaj cos mi dokucza bol z prawej strony, tak ciagnie mi do nogi i caly czas go czuje, nawet jak siedze :( poza tym dobrze sie czuje. Pogoda super, swieci sloneczko, wiec pozytywna energia jest :-)
 
reklama
Koficzka Nie byl szczepiony zywa szczepionka. Ja jestem z tych, ktorzy Od szczepionek trzymaja sie z daleka, szczepie bo musze, ale nigdy Nie dokupilabym dodatkowych szczepien a tymbardziej 6w1. Ja sie poprostu boje, jak cos dzieje sie po szczepieniu bo spotkalam sie z dziecmi, ktore mialy powazne odczyny poszczepienne. Na szczescie moj maluszek juz Nie goraczkuje I jestem szczesliwa.
A co do przepuszczania w kolejkach to szkoda slow ,ale sa ludzie zyczliwi i jest bydlo .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry