reklama

Sierpniówki 2016

Dziewczyny czy "podsłuchujecie" maluchy ? Moja koleżanka w ciąży ma stetoskop słucha sobie serduszka czasem czy to przegięcie ? Chciałabym chyba tez ale jakoś tak ... trochę szaleństwo chyba , co myślicie ?
 
reklama
Ja tez juz o tym mysle zeby kupic chetnie posluchalabym bicia serduszka. Tylko czytalam ze niekiedy ciezko znalezc serducho i powoduje dodatkowy stres wiec tez sama nie wiem:p
 
Dzieki za Wasze słowa wsparcia od razu czlowiekowi lzej juz kiedy mielismy takie chwilowe problemy z finansami ale szybko sie skonczyly wiec mam i teraz nadzieje ze tak bedzie:) bo chcialabym chociaz troche odlozyc zawsze czlowiek spokojniejszy ze ma jakies oszczednosci na czarna godzine :)
 
A no i koficzka zycze zdrowka dla Was kuruj sie ja jakos sie trzymam choc w otoczeniu chorowali mnie nie wzieło wiec sie ciesze, za to mam problemy z dziaslami..
 
Ja też im więcej mam odłożone tym lepiej śpię, ale pieniądze mają to do siebie, że lubią ruch. Jak tylko uda mi się powiększyć fortunę na koncie to zaraz przychodzi jakiś wielki wydatek i tak w koło. Prawda jest też taka, że jak hormony szaleją to wszystkie problemy wydają się jakieś 100 razy większe niż są w rzeczywistości. Fajnie, że jesteś z nami :)
 
No kobiety lepiej sie rozumieja bo mam wrazenie ze czasem maz nie rozumie co czuje:p faceci maja zupelnie inne poglady moj sie nie przejmuje zawsze twierdzi ze sie ulozy i koniec tematu hehe oczywiscie zdaza sie ze jak poczyta cos o ciazy itd to go olsni ze jednak sa to dla kobiety czasem ciezkie chwile :)
 
Pewnie, facet niestety nie pojmie niektórych spraw. I trzeba dać im spokój, dla mnie np. wybór wózka to palący od pół roku temat, a mój mąż ma go dość i jedyne co potrafi odpowiedzieć to "kupimy taki jaki chcesz", a mnie trafia szlag, bo właśnie nie wiem jaki chcę :angry: Moje dolegliwości też były dla męża zagwozdką, niby wspierał, ale jak na jego oko wyglądałam lepiej niż zwłoki to zaczynały się pomysły na zagospodarowanie mi czasu. A najbardziej mnie rozbawił jak zaproponował, że skoro teraz jestem na zwolnieniu, a potem na macierzyńskim będę mieć tyle czasu to powinnam pomyśleć o jakimś kursie językowym albo studiach podyplomowych :errr:. W myślach rozrywałam go na małe kawałeczki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry