reklama

Sierpniówki 2016

Dziewczyny ratunku. Bierze mnie na wymioty, goraczka juz powoli rosnie, glowa peka, fatalnie sie czuje.. Dobrze, ze dom wysprzatalam i obiad ugotowalam. Jeszcze podlogi zostaly. Ide lezec ;(
 
reklama
Wróciłam z wyprawy po wózek, sklep mnie tak rozczarował, że aż jestem zła. Nastawiłam się na przetestowanie kilku fajnych wózków, a nie było jak się ruszyć. Jak ja oglądałam wózek to mąż zupełnie go nie widział :/ żadnego nie udało mi się samodzielnie złożyć. W sklepie były jeszcze dwie pary i nie byliśmy w stanie się ze sobą minąć. Koszmar. Ostatnio byłam w sklepie, gdzie nie dość, że można było pojeździć wózkiem po ogromnym sklepie to jeszcze były różne nawierzchnie: żwir, kostka brukowa i kamienie. W takich warunkach można było solidnie przetestować wózek. Do tego sprzedawca dał nam do wózka plecak wypełniony tak, że ważył 7 kg, więc było bardziej realnie. Ech, czuję, że wybór wózka będzie trudniejszy niż samochodu :/
 
Ja też według @ 5 sierpień :-) a usg na 30 lipiec ;-)

Mnie w kroczu ciągnie okrutnie... Totalne zakwasy już tak dwa tygodnie. Zauważyłam że jak więcej pracuje to strasznie ciągnie.

Dzisiaj przed domen zamiatalam.... Porażka teraz brzuch na dole boli,kręgosłup boli,kość ogonowa boli.. A gdzie cała reszta jak ogród cały ruszy... Zamiatanie przed domem to była mała rozgrzewka Przed innymi pracami podworkowymi a teraz... Padam tylko przy tym.
 
ja etz dzis gorzej sie czuje. brzuch pobolewa, glowa boli i katar. wzielam *spam* i troche polezalam a moja w tym zcasie spzratnela w swoim pokoju- szokkkkkkkkkkk bo zagonic ja do spzratania jest ciezko a tu sama z siebie :)

mamakulka
witaj :) ,mnie wymioty ominely na szczescie. teraz jest ok. ja juz raz rodzilam w sierpniu wiec wiem co mnie czeka- upaly najgorsze :)
basienka do lozka juzzzzzzzzzzzzzzzzz
okasia masakra z tym sklepem. u mnie etz jest taki ejden duzy ale masakra jak tam pojechalismy wuzek na wozku. sa skelpy i sklepy niestety. wybor wozka jest ciezki ale dasz rade zobaczysz. miw wsklepie w oko wpadl i juz wiedzialam ze musze taki miec i udalo mi sie uzywany za pol ceny kupic w stanie idealnym. teraz maly tez bedzie w nim jezdzil-kolo nam troche odpda ale m naprawi i bedzie ok. ja z ztych co w wozku jak najkrucej woze wiec damy rade :)
 
kassia a jaki masz wózek? Przepraszam, że tak wypytuję, ale mam spaczenie na tym punkcie :) Jak widzę wózek na ulicy to od razu badam wzrokiem, patrzę jak jedzie, czy jest dobrze amortyzowany itd. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry