Ale dzis piekny i aktywny dzien. Obiad juz o 12 jedlismy i maz nas zabral na wycieczke 30 km od domu na lody, do roznych sklepow, z corka na plac zabaw i super bylo. Teraz wrocilismy i leze pod kocykiem. Duzo sie nachodzilam i czuje zmeczenie :-) Ale bylo cudnie! A co do kolorow w pokoiku synka, to zrobie niebieski jasny, taki blekit i kremowy. Jakie mebelki dla chlopca kupowac bedziecie? Chodzi o kolor :-) U corki w pokoju mam biale :-)