happymama - o, u ciebie czwarte. super

my na razie nie mówimy ;-) starszy już od pół roku prosi o drugiego brata... więc pewnie ucieszy się nieziemsko. może w wigilię powiemy.
Marik - jak masz ochotę to już się chwal, a co


to trzeba będzie niedługo zwolnić, a potem życie się wywróci

skad jesteście?
basienka - ja tez intensywny tryb życia prowadzę....
u mnie na razie zero przygotowań.
w weekend pewnie zrobię z dziećmi pierniczki.
nawet nie planuję jakichś specjalnych przygotowań bo nawet nie mam kiedy. zapewne coś pogotuję, żeby wszystko nie spadło na mamę oczywiście.
wigilia u rodziców, potem pewnie też u rodzinki.