Bleair po przeczytaniu Twojego postu pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy, to że Twój lekarz chce Cię naciągnąć na dość kosztowne USG.
Ja na badaniu połówkowym dostanę kolorowe zdjęcie buźki dziecka, myślę, że to fajna pamiątka. Tym bardziej, że z córką czegoś takiego mi nie dali choć powinnam dostać!
Dziś kończę 28 lat, nie wiem kiedy te lata po 18 tak szybko minęły, do pełnoletności ciągnie się i ciągnie a potem...ehhh
Dzięki za odpowiedź w sprawie kosztu badań

Jutro zajdę do laboratorium i zorientuję się ile u nas to kosztuje. A myślicie, że najlepiej byłoby robić w tym samym miejscu gdzie do tej pory, bo czytałam że różne laboratoria mają różne odczynniki i normy...
Wczoraj z mężem doszliśmy do wniosku, że od kiedy zmieniły mi się upodobania kulinarne psuje się dużo jedzenia...Wczoraj wyrzuciłam kilka jogurtów, kot zjada zepsute wędliny itd... Nie lubię marnotrawstwa szczególnie, że wiele osób nie ma co do garnka włożyć

Muszę teraz bardziej racjonalnie planować zakupy!