reklama

Skąd jesteśmy?

reklama
Kubasia,nie jest zle...mam kontakt z innymi kobietami co albo rodzily albo sa w ciazy, i mieszkam w miejscowosci gdzie na okolo sa tereny uprawne z tulipanami-tu jest jak w domu, Polaka spotkam na kazdym kroku. A tak poza tym mam dobrych znajomych holederskich, i bardzo dobrych przyszlych tesciow, nie czuje sie samotna...tylko poczatki byly trudne a teraz to juz jest normalnie. ;)
 
MIeszkam z miasteczku niedaleko Poznania, za oknem puszcza Notecka, dużo jezior, Warta płynie ok 500 m od mojego domku. Uwielbiam to miejsce i nigdy nie przeprowadziłabym się do Poznania, z którego pochodzę i w którym mieszkałam jako dziecko.
 
reklama
Ja kiedys czesto w Kraku siedzialam ... teraz kumpela niestety wyjechala do pracy do Grecji i bywam tam tylko od swieta :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry