reklama

Skarpetki a seks

reklama
A mi tam skarpetki nie przeszkadzają:-p
Sama nie raz zostaję w skarpetkach,bo inaczej przemarzam:sorry: I to nawet latem żeby nie było,że mam w domu -5:-D
Ja tam jego stóp do niczego nie używam,wiec mogą być ubrane:-p:-D
 
dokładnie :)

Ale mimo uzasadnienia naukowego - i choćby byli to amerykańscy naukowcy - to mówię nie (wyjątkiem wspomniane szybkie akcje - wtedy nie tylko skarpetki dozwolone, reszta garderoby - w większości - też) :-)
 
reklama
Mój małż nigdy do łóżka ze skarpetkami nie wchodzi, ale gdyby miał, to byłoby mi to obojętne, o ile byłyby czyste. Ja natomiast zimową porą zawsze mam skarpetki ubrane bo taki zmarzluch ze mnie, ale do amorów ściągam jednak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry