• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

skaza białkowa

Zaczynam sie powaznie zastanawiac czy moje dziecko nie ma jednak
skazy,dzis pojawila sie drobna wysypka na policzkach,w okolicy ust i za uszkami
a w nocy znowu furczenie noskiem,jak prze katarku.....na razie kupilam masc
clotrimazol i bede jej smarowac,ale pewnie wizyta u alergologa nas nie minie :(

Jaga a czy u Ciebie w rodzinie ktos miał skaze(chodzi mi o pokrewienstwo 1 stopnia)??
 
reklama
Anetko właśnie w tym jest sęk że nikt!! i nie wiem skąd to sie mogło wziąść, ale coz zyjemy takim swiecie ze nawet ja po 20 latach potrafilam sie uczulić na pyłki..
z tych objawów co napisałas to może to byc skaza u mnie było wszytsko!! na szczescie ładnie schodzi
 
U mojego Tolusia po pierwszym miesiącu na twarzy pojawiła się okrutna wysypka.Przeszłam na bezmleczna i w miarę sie unormowało, teraz od czasu do czasu pojawia się jakas drobnica na policzkach, ale ja tez próbuję cos mlecznego czasami , więc moze byc od tego.Z nowalijakmi czekałam na swoje (tzn od mamy i teściowej z ogródków).Nowością są krostki na brodzie - ale to chyba od tego , że ciekawość mojego dziecka nie zna granic i wszystko co dostanie w rączke ląduje w buzi ;) mam nadzieje , że nic gorszego niz ta wysypka już sie nie pokaże (oby)
Pozdrówka
 
Bylismy juz u alergologa,potwierdził skaze,wprawdzie wysypki zadnej nie ma
ale sucha skóra przy uszach to wystarczajacy dowód.
Ja nadal trzymam diete,Mleko zmieniamy na HA,a w razie pogorszenia bebilon pepti
qrcze miałam nadzieje ze ominie nas to cholerstwo >:(

 
Nas też to nie ominęło :(, ale Michał już od dawna jest na bebilonie pepti,
a za 3 tygodnie idziemy w trójkę na testy z krwi.
I robimy próbę powrotu na zwykłe mleko ;)
 
Twetty my tez mamy miec testy w sierpniu,ale nie wiem czy z tym nie poczekac
jeszcze troche,małe dzieciaczki kłuja zwykle w główke,bo tam najłatwiej wyczuc zyłe
na sama mysl przechodza mnie ciarki.Boje sie fundowac małej takiego stresu.
 
Mają pobrać krew z ręki, bo Michał już miał pobieraną, jak miał 3 tygodnie:(
A testy mamy darmowe, bo my jesteśmy w takim programie europejskim i nas też mają badać.
 
reklama
My chodzimy na badania do laboratorium, gdzie pobierają krew z palca, mają też specjalna aparaturę której wystarczy mała ilośc krwi. Ale oczywiście tam wszystko jest odpłatne... W szpitalu pobierali Irence krew z rączki, potem przez dwa tygodnie miała paskudne sińce.
Anetko, skierowanie na testy macie od pediatry czy załatwiałaś sama? Nasza pediatra nic nie mówiła o testach, nie wiem czy się tym inrteresować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry