reklama

skaza białkowa

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2006r.' rozpoczęty przez jaga-1985, 16 Czerwiec 2006.

  1. jaga-1985

    jaga-1985 Fanka BB :)

    Witam Lutowe Mamy!!
    może któraś z was ma tez małego alergika. Umojej małej wykryto ją stosunkowo nie dawno ale już działamy i walczymy z tym wysypkowym potworkiem. Problem jest tylko jeden tak naprawde nie wiem do końca co mogę jeśc a czego nie powinnam żeby nie pogarszać sytuacji i ile ta alergia może trwać!! Będę wam bardz wdzieczna za wszelkie informacje i dswiadczenia!! Karmię piersią, ale także butelką-bebilon pepti 1
     
  2. aneta998

    aneta998 Fanka BB :)

    u mojej Natali alergolog podejrzewał skaze,ale nie miala wysypkli tylko tak dziwnie
    furczla noskiem,po jakims czasie przeszlo i na razie sie nie powtórzyło.
    jezeli chodzi o diete,to jest dosc drastyczna bo nie wolno spozywac mleka,serów,
    wszystkich potraw zawierajacych mleko w proszku,chyba tez wedlin i jajek.
     
  3. reklama
  4. jaga-1985

    jaga-1985 Fanka BB :)

    to wynika z tego, że nic nie można jeść./ przekichane
    u mnie też był nosek,myslalam ze to katarek ale był pusty, a jeszcze za uszami zbierały się takie żółte strupki
    na szczęśćie jest coraz lepiej tylko do konća nie wiem kiedy to przejdzie
     
  5. ewako

    ewako Fanka BB :)

  6. jaga-1985

    jaga-1985 Fanka BB :)

    ewako dzięki za stronkę..
    widzę że czeka nas cieżki okres, ale byle do przodu
     
  7. ewako

    ewako Fanka BB :)

    Bardzo prosze :)
     
  8. aneta998

    aneta998 Fanka BB :)

    jaga nie martw sie,dasz rade,u synka mojej kolezanki po skonczeniu 3 lat
    po skazie nie bylo sladu
     
  9. remeny

    remeny mama dwóch łobuziaków :)

    Ja ciągle jestem na diecie bezmlecznej, kilka razy próbowałam wprowadzac serki czy jogurty ale ciągle coś sie małej dzieje - albo wysypka, albo wymiotuje, jest niespokojna.
    Dieta jest rzeczywiście dość drastyczna, ale mając dobre chęci da się przeżyć. Jadam głównie chleb z dżemem lub wędliną (do tego odrobina keczupu, chrzanu, czasami pomidor - ale rzadko bo jeszcze nie są smaczne), do smarowania uzywam Ramy Olivio. Na obiad można jeśc zupki nie zabielane, ziemniaki, jajka - jeżeli Twój maluch nie jest na nie uczulony - ja jadam 2 - 3 tygodniowo. Można ryby pieczone w folii, naleśniki na wodzie zamiast mleka, zapiekanki, kluski śląskie, ryż, kasze, i duzo innych rzeczy - tylko zamiast mleka trzeba dodac wodę. Da się przeżyć.
    I co jakiś czas próbuję zjeśc cos mlecznego z nadzieją, żę nietolerancja (bo jeszcze nie skaza) znikła tak szybko jak sie pojawiła :)
     
  10. reklama
  11. dziusia77

    dziusia77 Fan(ka)

    Krzysiek w 6 tygodniu dostał uczulenia i pediatra zaleciła dietę bezmleczną. Ale to chyba nie było to.Nasze uczulenia wracają co jakiś czas mimo ze nic w diecie nie zmieniam... Jem w zasadzie wszystko (ostatnio nawet nutelle i ogórki małosolne) i generalnie młodemu nic się nie dzieje. Czasami za to wysypie go i to dość porządnie ale szybko znika. Po konsultacjach ze szwagierką doszłyśmy do wniosku ze moze to być od warzyw i owoców - niestety nie wszyscy dostawcy przestrzegają okresów karencji po opryskach.
     
  12. jaga-1985

    jaga-1985 Fanka BB :)

    dziusia wiem cos o tych wyprysakch po zjedzeniu warzyw,oni sie wogole niczym ne przejmuja.zalezy im tylko na szybkim zbycie.kiedys jak mnie wysypalo po nowlijkach to ie wiedzialam czym to zatuszować bo musialam isc do pracy.czerwone plomienie na całej twarzy. Zastanawialo mnie skąd ta alergia sie wziela,ani ja ani moj mąż nie jesesmy. Moja mama skwitowala to ze zawsze musi sie coś przyplątac bo byloby za dbrze.
     

Poleć forum