• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

slodkie KILOGRAMY...:)

Ja w domu to nawet się nie ważę...po co się stresować :P

U gina ostatnio 64,5 kg czyli jakieś 6,5 do przodu echhhhh
A to dopiero przedbiegi...

Mam nadzieję, że jak wreszcie położymy tą nieszczęsną glazurę w łazience i wyprowadzimy się do siebie to wezmę się WRESZCIE do roboty i nie przekroczę 70 kg. Bo inaczej mój krzywy kręgosłup odmówi posłuszeństwa...:/

PS
Czy kolor bordowy do salonu (na jedną ścianę) nie jest już zbyt oklepany ....hmmmm.... mam dylemat
 
reklama
Wczoraj niestety dowiedziałam się, że przytyłam już 5,5 kg :szok: chyba mój plan nie przekroczenia 10 kg legnie w gruzach :zawstydzona/y: strasznie gruba się czuję, tym bardziej że moja waga początkowa już była dość spora i miałam zamiar ostro się odchudzać.
 
justaa nie załamuj się;-) ja też miałam sporo ciałka już przed ciążą, teraz 6 kg na plusie-niestety.. no, ale co zrobić? odchudzać się będziemy po porodzie;-)
 
Mnie doszło jakieś 3 kg również,ale to dziwne bo położna przed wizytą waży mnie w BUTACH!!!!
Jak chciałam bez to stwierdziła,że nie trzeba ściągać.Ciekawe,bo zależy jakie buty mam na sobie:-))))))
 
Ja w ciągu całej pierwszej ciąży utyłam 6kg, a po urodzeniu schudłam 8kg! :( Za to teraz na samym początku ważyłam 56kg a teraz 68kg, czyli 12kg więcej!! :szok: Bardzo się cieszę z tego powodu :-D , mam nadzieję, że po ciąży tym razem zostanie mi coś, bo nie chcę być już taką chudziną :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry