reklama

Słodkie mamy :-)

Aisha - tak miec dziecko to najwiekszy cud i trzeba to docenic ,ze mamy to szczescie ten cud w sobie nosic ,ja tez dosc dlugo sie staralam 1,5 roku i pamietam dzien kiedy zobaczylam te 2 kreski jaka bylam szczesliwa .
 
reklama
Powiem Wam tez, ze nie rozumiem kosciola i tych wszystkich, ktorzy sa przeciwko in vitro- czasem to jedyna szansa na dziecko. Nic w tym zlego, in vitro rozni sie tylko tym, ze nie ma stosunku- ot co! reszta dzieje sie sama. Ja jestem dumna ze mam dziecko z in vitro, nawet jesli przez to przyjdzie nam stawiac czola nie jednej krytyce.
 
Aisha cudne masz podejście, jestem całym serduchem za tym co mówisz. Sama miałam problem z zajściem. Ponad rok leczenia i wreszcie sie udało. Moja lekarka twierdziła od początku, że to cud i dlatego jak i w ciaży tak i teraz jestem w stanie wszystko dla Aduli poświęcić.

Życie jest czasami niesprawiedliwe... niektóre kobiety nie chca mieć dzieci a zachodzą w ciążę jakby wiatropylne były a dla innych jest to największe marzenie okupione wieloma cierpieniami.

Hmmmm aleście mi smaka na te lody narobiły.....:szok:
Na obiad dzisiaj znowu naleśniczki i cukier po 1,5h 134 był:-)
 
Oj Natalia zebys wiedziala, tyle chodzi patologii z brzuchami...ostatnio nawet widzialam dziewczyne z wielkim brzuchem a taka pijana szla, ze ledwo sie na nogach trzymala...po prostu jakis koszmar. Ciekawe od czego to zalezy...moze po prostu w zyciu nie mozna miec wszystkiego???
 
u mnie dziś cukry ok. po obiedzie 99 po kolacji 111. więc ok. ale lody oczywiście tez dziś były.:-)
Ja bardzo lubie rożki- ale one sa cholernie slodkie. a wy jakie kupujecie??
Aisha to ty sie nie śpiesz do porodu i choc jak najdłużej w ciązy. chociaż zycze ci żebyś kolejną ciąże zaszla naturalnie. i obys miała nie 1 a wiecej dzieci.
Ja w piatek skończę 37 tydzień. wiec tak mysle tydzień lub 2 i już chce rodzić. bynajmniej nie mam zamiaru sie oszczedzać. Poprzednie ciaże przenosilam wiec teraz nie mam zamiaru.:no:.
 
Hej kobiety!
Byłam u diabetologa. Pierwszy raz. Dostałam glukometr i receptę na 100 pasków. Ale trochę mnie zdołowała, bo chce mi dać insulinę... :szok::szok::szok: Jak moje cukry max 132 były... Co o tym sądzicie? Dostałam skierowanie do specjalistycznej poradni w Poznaniu zajmującej się ciężarnymi z cukrzycą. Zobaczymy- kiedy się dodzwonię i co mi tam powiedzą...:confused:
 
Anilek a mowilas po czym mialas te 130 i kiedy? Widac trzeba ta insuline, zreszta jeszcze zobaczymy po kolejnej wizycie :tak:

edyta ja kupuje jakies Big Milki albo takie litrowe w wiekszych opakowaniach. Tez mialam chec na rozka ale troche sie balam.

Z jednej strony chce juz rodzic- miec moją córeczkę w ramionach! Troche mnie od kilku h pobolewa podbrzusze, ale nadal lekko.

Miłej majówki życzę!
 
Witam wszystkie Majóweczki:) U nas sloneczko świeci- nie wiem czy jest ciepło- ale bynajmniej tak wygląda za oknem:-)
Dziś dopiero co wstałam- choć i tak jest dość wcześnie. Na czczo 91.
Miłego grilowania i całego dłuuuugiego weekendu majowego :)
 
reklama
Hej, a u nas brzydko :( 10 stopni, całą noc padało...mąż poszedł z psem zobaczyć, co i jak. Z grilla porannego nici w takim razie, może po południu się coś rozjaśni...a siostra sie uparła, ze oni jadą..no sorry ja się nie piszę, nawet usiąść nie będzie gdzie, a nad wodą jeszcze gorzej wieje i zimno. A wg pogody na tvnie miało nie padać...
Ja na czczo 90, wlasnie zjadlam sniadanie, nie dlugo biorę się za II. Ciągle korci mnie czekoladowy królik, tak stoi i się na mnie patrzy...zobaczę, może go zjem kawałek w porze obiadu...

aaaaa no i bym zapomniala, w nocy mnie skurcze obudzily..niby bylo ich nie duzo takich bolących, ale macica to stawiala sie jak kamien:szok: Teraz tez twarda, ale nic nie boli...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry