• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Słoiczki

Ja rozszerzałam bardzo powoli tydzień przed 5 miesiącem ;) i go nie tak, że codziennie dostawał coś tylko przez 2 dni przez tydzień. Jak miał 5,5 to częściej dawałam. W 6 miesiącu już codziennie coś dostawał i nie żałuję że tak szybko zaczęłam. I to tylko wyłącznie moja decyzja. Za to wszyscy z rodziny stękali ze za pozno, ze maz jadl bigos w wieku 4 miesiecy. Ale jakos malo mnie to obchodzilo. Z drugim dzieckiem rowniez planuje w podobnym czasie rozszerzac diete 😉


Bigos ? Ładnie roszerzali dietę 😆
 
reklama
Ta... Moja mama nawet mówiła że jej dzieci w tym wieku mięso jedli 😉 chociaż w tamtym roku znajoma też w 5 miesiącu podała już jajka, mleko, mięso ponoć po konsultacji z profesorem 🤣🤣


Co do mięsa to nic nie mam, ale kapusty bym się bała bo to jednak wzdymajace. Moj na dzien dzisiejszy głównie mięsny.
 
Rozszerzałam dietę u dwójki od 6 mies. Normalnie wprowadzałam gluten, nabiał (jogurt naturalny z owocami) i resztę. Zaczęłam od warzyw i owoców. Obserwowałam i jak było ok rozszerzałam dalej. To samo z różnymi rodzajami mięsa. Posiłki stałe do roku były przeze mnie traktowane jako urozmaicenie karmienia piersią, poznanie faktur i smaków przez dzieci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry