reklama

Słomiane wdowy

Adasiowi chyba zebole u góry ida. co chwile sie budzi. to moze byc ciezka noc...
No to oby mu szybko wyszedł
hejka!

Moj M zrobil mi niespodzianke i wrocil w czwartek, ale w piatek go poszczyklo i przez 3 dni mialam jojkadlo w domu "ojej bede umieral, oj oj jak boli, posmaruj mascia, daj lek, przynies herbate"...wlasciwie to dobrze ze dzis do pracy. Nie ma to jak znosic bol i chorobe po mesku. Ja to sie zawsze smieje ze jakby faceci rodzili to juz w 8 miesiacu by sie kazali znieczulic:-D

Beata mysle ze nawet jak nie bedziesz slomianka do do nas zagladniesz bo masz dusze slomianki ;-) :-D

Wiktoria ja Cie tez pamietam z kilku watkow :tak:

Kari wiecej optymizmu!!!! Masz strasznie pesymistyczne podejscie do swiata. A tak na otuche napisze Ci ze moj najmlodszy brat urodzil sie z porazeniem okoloporodowym. Lekarz stwierdzil ze lepiej zeby umarl bo i tak bedzie roslinka. Moi rodzice sie zaparli, tata pracowal na wyjazdach zeby zarobic a mama z trojka dzieci i brat rehabilitacja, cwiczenia, pozniej logopeda...zaczal chodzic na 2 lata mowic w miare wyraznie na 7 lat. Trzeba wziasc pod uwage ze to bylo 30 lat temu wiec nie bylo dostepu do takich metod jak dzisiaj. A dzis moj brat jest po studiach, pracuje w duzej firmie, ma zone i dziecko...a mial byc roslinka. Wiec jeszcze raz wiecej optymizmu i ciesze sie ze sa efekty!!!

Pozdrawiam wszystkie slomianeczki!!!!
Oj masz racje mężczyzni nie są odporni na ból.Mój tez tak ma :-) przynies wynies pozamiataj :-)

No i witam i ja z kawką pogoda brzydka bo leje a miało słonce swiecic :/
 
Ostatnia edycja:
reklama
mamy za sobą maraton biegania po miescie :-D A Adaśko szczęśliwy bo na moich rękach pozwiedzał, natomiast mi rece wisza do ziemi :-) Ale przynajmniej jestem już ubezpieczona i mogę iść do lekarza na nfz :-)
 
ja do tej pory nie mialam bo co szlam do urzedu pracy i mowilam ze mam male i chore dziecko to mi owili ze nie jestem zdolna podjac prace i mnie nie zarejestruja. Maz na czarno robi wiec tez o ubezpieczeniu mowy nie ma.

Dzis w urzedzie pracy sklamalam ze jest wszystko ok i ze moge pracowac, zarejestrowali mnie ale pracy nie bylo wiec mam sie zglosic w styczniu. Puki co jestem ubezpieczona przez te 3mies wiec polatam po lekarzach bo troche ich mam do zaliczenia :-) w tym endokrynolog.
 
kari ja kiedys byla bezrobotna ale bez prawa do zasiłku- bylam chyba w 5m ciazy jak sie szlam zarejestrowac....:sorry2: to jak im powiesz ze masz chore dziecko- nie dadza ubezpieczenia.......:szok::szok::szok: ty wez popytaj w MOPsie moze- jak to jest, jak sie ma chore dziecko i jestes bez prawa do zasilku- jak jest z tym ubezpieczeniem......:tak:
 
hej

kari moja kolezanka ma chore dzieco- zanik miesni i bierze kase z MPOSA i UM, nawet ma dofinansowanie do czyszu.
a twoj stary legalnie pracuje???? bo jej to marynarz i wszedzie figuruje jako bezrobotny, oni nawet 60szt miesiecznie pampersow dostaja z mopsa a ich syn ma chyba 12 lat- on ma jeszcze jakas chorobe, nie pamietam. ale wiem ze ciagna kase i to niezla- popytac mozna.
 
moj na czarno ale do konca roku tylko, od grudnia juz bedzie na legalu.
Przez te 2 tyg nie wiem czy sie wyrwe bo mam mase spraw do załatwienia i kalendarzyk pęka w szwach. Ale po tym czasie na pewno sie pójdę zorientować. A kto wie, może i wcześnie się wyrwę.
Dziś vojtowa rehabilitaca. Na bobaty się cieszę a ak na voty mamy echac to az mam ciary ;/ Oby tylko znow nie bylo rzyganka.

ja sie biore za gotowanie puki maly usnal ;] szybkie tempo narzucam bo potem ta rehab, maly musi byc godzine bez jedzenia bo inacze wymiotuje juz na poczatku cwiczen. I znow dzien moze mi szybko zleci ;-)
Milego dnia kochane!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry