reklama

Smaczki inne niż mleczko

reklama
dzis była pierwsza marchewka - a dokładnie 3 łyżki gerberowej marchewki- smakowąc smakowało - tylko chyba Viki uznała , ze nie bardzo sobie radze , bo w pewnym momencie zaczeła sobie rączka pomagać w "dopychaniu" - efekt był oszołamiający - w związku z tym pytanie- zna ktoś sposób na plamy z marchewki ?? - mydło z rossmanna nie zadziałało - swoją drogą co to za marchewka byla:confused:
 
dzis była pierwsza marchewka - a dokładnie 3 łyżki gerberowej marchewki- smakowąc smakowało - tylko chyba Viki uznała , ze nie bardzo sobie radze , bo w pewnym momencie zaczeła sobie rączka pomagać w "dopychaniu" - efekt był oszołamiający - w związku z tym pytanie- zna ktoś sposób na plamy z marchewki ?? - mydło z rossmanna nie zadziałało - swoją drogą co to za marchewka byla:confused:

Plamy z marchewki najlepiej usuwa suszenie na słońcu.
 
slyszalam o szarym mydle. Trzeba plame zaprac na swiezo czyli wetrzeć, spienić bezpośrednio na plamce, potem pozostawić na trochę i wrzucić do pralki do normalnego prania
 
jednak zadziałało to mydło- zostawiłam na kilka godzin zamoczone - i plamy zeszły - tab- jak to suszenie na słońcu??
a przy okazji marchewki- kupa tez była marchewkowa- doslownie:)
 
Wyprane ciuchy suszy się np. na balkonie w pełnym słońcu. Promienie UV rozkładają beta karoten i plama znika ;) Taka magiczna sztuczka.
 
czy podajecie swoim pociechom kaszke ale nie do mleka tylko tak na gotowo?ja mam kupiona nestle co z woda sie tylko rozrabia po 4 miesiacu i zastyanawiam sie ile moge je podac na poczatek?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry