Spokojnie, dziewczyny!
Nie są to sny prorocze, nie przywiązujcie do nich zbyt wielkiej wagi. Każdy z nas śni, tylko nie wszyscy pamiętamy później co, zazwyczaj pamięta się to co przeraża, co ma większy wpływ na nasza psychikę (tak jak małe dzieci nie będą pamiętać, że były z tobą w zoo ale zapamiętają śmierć ukochanego dziadka, babci). Ja również śnię różne rzeczy, ale nie koszmary, troszkę seksu (mam narazie zakaz to pewnie dlatego).
Acha i jeszcze jedno jak byłam w ciąży z Wiwi to śnił mi się cały czas chłopczyk więc byłam przekonana, że urodzę synka a na świecie pojawiła się mała Wiktoria. I co Wy na to???