Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Metoda hartowania jest najlepsza, Ja z dzieckiem chodzę w każdą pogodę:-) A gdy jest przeziębiony to podaję oscillococcinum , granulki szybko działają i po kilku dniach zdrów jest jak ryba:-)
ja tez chodze jak zimno, a nawet jak wieje, ubieram ciepło, stawiam daszek i maszerujemy, jak jest bardzo zimno to najwyzej pol godzin, ale lepsze to niz siedziec w domu caly dzien
Ja nabyłam kominiarki od Green Rose. Są z wełny merino. Pokochałam je i ja i moje dzieci, Są cieńkie, nie gryzą, lecz i są ciepłe. Nabyc można tu www.garderoba-green-rose.pl, właśnie mają atrakcyjną promocję.
Ja z synem wychodzę w każdą pogodę (jedynie jak jest baardzo duży wiatr to czasem odpuszczę), ale generalnie ubrania są po to by odpowiednio do temperatury dzieciątko ubrać.
Drogie mamy i przyszłe mamy potrzebuję Waszej pomocy Piszę pracę licencjacką na temat stylu życia kobiet w ciąży . Dlatego właśnie zwracam się z prośbą o wypełnienie krótkiej ankiety . Czasu zostało mi niewiele a odpowiedzi ciągle nie wystarczająco.. Z góry dziękuje za poświęconą mi chwilę. Ankieta znajduję się w linku => Link do: Kwestionariusz dla kobiet w ciąży
Ja też staram się wychodzić w każdą pogodę, pora roku nie jest tu wyznacznikiem grunt to ubrać dziecko odpowiednio. Wyznaję taką zasadę: jak ma mniej niż 3 miesiące, to zakładam jedną cienką warstwę wiecej, a jak jest starszy, to ubieram tak jak siebie . I zawsze jesienią i zimą biorę dwa kocyki - cieńszy i grubszy, w razie zmiany pogody. No i czapeczka - na 0-10 stopni cienka, na poniżej zera wełniana, latem z daszkiem lub kapelusz. Grube futrzane pilotki zostawiam na wyjazdy w góry i -15 stopni