reklama

Spotkanie lutówek ! :D

reklama
hej słyszałam, ze mamy się spotkać w Łodzi;-) miejsce mi odpowiada, chociaż nie jestem już mobilna z Maćkiem, to postaram sie dojechać pociągiem, mi odpowiada po 24.10 czyli po ślubie;-)

jesli my bysmy jechali autkiem to Cie/Was zabierzemy, a jak nie to mozemy razem pociagiem :) oczywiście o ile będę w stanie i mąż mnie puści (tzn i tak wiem że tak czy tak pojedzie ze mną)

TO ja proponuję 7 listopada (sobota) dużo czasu żeby się zorganizować :D co wy na to?

myślę, że ok :)
 
ech ja chyba odpadam, lekarz zabronił jazdy samochodem, pozostaje pociąg i mąż którego musiałabym długo przekonywać i rodzinka której właściwie nic nie mogłabym powiedzieć...:-(
 
Czyli 7 listopada w Łodzi? Podejrzewam, że mężuś mnie przywiezie autkiem :) Ale gdybyśmy się zdecydowali na PKP to na jakim przystanku najlepiej wysiąść? Kaliska, fabryczna czy inny?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry