• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Spóźnił mi się okres

Witam. 25 stycznia miałam dzień spodziewanej miesiączki niestety się nie pojawiła. Myślałam że może to z powodu stresu i nerwów które miałam. Stres i nerwy minęły a miesiączki dalej nie było. Zrobiłam test ciążowy ale wyszedł negatywny. Poczekałam jeszcze trochę aż tu wczoraj (13.02) pojawiło się krwawienie ale jest skąpsze niż zwykle i wydaje mi się że ma jaśniejszy kolor niż zwykle. Co to może znaczyć. Czy któraś z was miała może tak?
 
reklama
Rozwiązanie
Kiedyś tez miałam taka sytuacje, poszłam do gin i okazało się ze mam torbiel na jajniku. Ale po lekach wszystko się wchłonęło i już od tamtej pory był spokój :)
Ja miałam podobną sytuację kiedy zaczynałam pracować w nowym miejscu. Stres emocje itd. Okres mam jak w zegarku 28 czasami 27 czy 29 dni. I właśnie wtedy nie pojawił się w spodziewanym przeze mnie czasie. Dodam, że za każdym razem partner zakładał prezerwatywę i nie zauważyliśmy, aby któraś pękła, no ale wyobraźnia zadziałała pewnie jestem w ciąży. Byłam mega zdenerwowana poszłam do apteki po test ciążowy. Farmaceutka powiedziała żebym najlepiej z porannego moczu zrobiła mimo że okres mi się spóźnia. wtedy będzie najbardziej wiarygodny.

Pamiętam, że nie mogłam doczekać się rana. Zrobiłam test i wyszedł negatywny. Kamień z serca. Czekałam i czekałam dodatkowo się nakręcałam i po ponad 2 tyg od daty spodziewanej @ zaczęłam krwawić i właśnie tak jak ty krew była bardzo jasna inna niż zwykle, ale jakoś się tym nie przejęłam. Okres nie był bardziej obfity ani bolesny jak zwykle. Potem miałam już regularnie co 28 dni.

Po takiej "przygodzie" poszłam do gin i usłyszałam, że stres jaki towarzyszy choćby zmianie pracy może tak wpływać na cykl miesiączkowy kobiety, a poza tym jeśli współżyłam z prezerwatywą i jestem pewna, że nie pękła to nie powinnam się ciążą stresować.

A jak jest teraz masz tylko plamienie czy okres tylko bardziej skąpy? U mnie 1 dnia było plamienie tylko na jasno czerwono inaczej niż zwykle, ale 2 dnia już normalny okres.
 
Ja miałam podobną sytuację kiedy zaczynałam pracować w nowym miejscu. Stres emocje itd. Okres mam jak w zegarku 28 czasami 27 czy 29 dni. I właśnie wtedy nie pojawił się w spodziewanym przeze mnie czasie. Dodam, że za każdym razem partner zakładał prezerwatywę i nie zauważyliśmy, aby któraś pękła, no ale wyobraźnia zadziałała pewnie jestem w ciąży. Byłam mega zdenerwowana poszłam do apteki po test ciążowy. Farmaceutka powiedziała żebym najlepiej z porannego moczu zrobiła mimo że okres mi się spóźnia. wtedy będzie najbardziej wiarygodny.

Pamiętam, że nie mogłam doczekać się rana. Zrobiłam test i wyszedł negatywny. Kamień z serca. Czekałam i czekałam dodatkowo się nakręcałam i po ponad 2 tyg od daty spodziewanej @ zaczęłam krwawić i właśnie tak jak ty krew była bardzo jasna inna niż zwykle, ale jakoś się tym nie przejęłam. Okres nie był bardziej obfity ani bolesny jak zwykle. Potem miałam już regularnie co 28 dni.

Po takiej "przygodzie" poszłam do gin i usłyszałam, że stres jaki towarzyszy choćby zmianie pracy może tak wpływać na cykl miesiączkowy kobiety, a poza tym jeśli współżyłam z prezerwatywą i jestem pewna, że nie pękła to nie powinnam się ciążą stresować.

A jak jest teraz masz tylko plamienie czy okres tylko bardziej skąpy? U mnie 1 dnia było plamienie tylko na jasno czerwono inaczej niż zwykle, ale 2 dnia już normalny okres.
W pierwszy dzień było to właśnie bardziej plamienie. Dziś już jest jak by normalne krwawienie tylko z tym faktem że ma inną barwę niż zwykle i jest skąpsze.
 
Ja mysle ze ci sie przesunela miesieczka z powodu stresu albo mialas cykl bezowulacyjny...... Mialam kiedys podobnie cykl trwal 40dni bo nie bylo owulacji a ostatnio mialam owulacje tydzien poznien a w kolejnym dwa tygodnie wczesniej.
Takze bym sie nie stresowala
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry