reklama

sprawa o alimenty i ustalenie

Temat na forum 'Samotni rodzice' rozpoczęty przez MadzikG., 19 Wrzesień 2007.

  1. MadzikG.

    MadzikG. Początkująca(y)

    Czesc wszystkim, w pazdzierniku mam sprawe w sadzie o alimenty i ustalenie ojcostwa, bardzo sie boje, nie wiem czego sie po nim spodziewac, w rozmowach jest bardzo przykry, ma gadane i zawsze czuje sie bardzo malutka jak z nim rozmawiam. Wnioslam sprawe o alimenty i jednoczesnie o pozbycie praw ojcowskich z tego wzgledu ze nie interesuje sie malutka w ogole i przebywa za granica i nie chce go szukac po calej Europie jak bede np. musiala wyrobic malej paszport. Boje sie tez rozprawy bo nie wiem czego sie spodziewac, jakich pytan, ciagle jeszcze przezywam rozstanie z nim i boje sie ze sie rozrycze tam.
    A co bedzie jak on sie nie stawi??
    Czy ktos moze mi cos na ten temat powiedziec, pomoc?
     
  2. anula88

    anula88 MAMY SIEBIE :0)

    Witaj ... doskonale cię rozumiem ... ja w poniedziałek mam sprawę o alimenty a 24 października o ograniczenie praw i ustalenie widzeń ...
    Ja wiem że po moim eX-mogę się spodziewać wszytskiego ... będzie kombinował jak koń pod górę .. na szczęście wszytsko to co mu zarzuciłam jestem w stanie udowodnić ... jeżeli chodzi o alimenty to też mam motywacje co do kwoty jaką sobie zarzyczyłam ...
    Jakbys miała jakieś pytania to pisz ... no i zapraszam na wątek "jak sobie radzicie" :-p
     
  3. reklama
  4. MadzikG.

    MadzikG. Początkująca(y)

    no wlasnie mam pytanie, czy musze miec dokladnie wyliczone ile potrzebuje na dziecko, bo narazie to sa piluszki i kosmetyki,ubranka, mala ma 4 miesiace ale za trzy miesiace dojda juz sloiczki i narazie nie orientuje sie ile bedzie mi potrzeba. Do pracy isc nie moge bo karmie piersia to raz a po drugie nie mam z kim jej zostawic bo choc mieszkam u rodzicow to oni nie maja takiego obowiazku zeby wychowywac moje dziecko przeciez.
    No i drugie wazne dla mnie pytanie to co sie stanie jak on nie przyjedzie bo jestem pewna na 99% ze nie przyjedzie.
     
  5. ania_zywa

    ania_zywa Gość

    Madzik, Anula ma rację;-). Nic dodać nic ująć:tak:.

    A co do paszportu, to ja mam sprawę 6 listopada o ustalenie ojcostwa i alimenty tak jak Ty, i ja zamierzam terez, poki ojciec jest nieznany, wyrobic Hani paszport lub dowod osobisty, bo na razie jego zgoda nie jest potrzebna, bo nigdzie nie widnieje jako ojciec:tak:.
     
  6. anula88

    anula88 MAMY SIEBIE :0)

    MADZIK hmm dziecią już jak skończą 4 m-c daje się soczki,deserki,obiadki ... najlepiej będzie jak będziesz miała rachunki-poprostu je zbieraj ..ile wydajesz na ubranka,mleko,pieluszki,chusteczki i całą reszte ... i w sądzie powiesz ile m-c wydajesz .. pozatym są tez szczepienia,wizyty u lekarza-lekarstwa jak dziecko zachoruje... trzeba tez zakupić zabawki,chodzik czy krzesełko do karmienia ... jeżeli chodzi o alimenty to nie masz się czego bać ... sąd zapyta cię ile m-c wydajesz na dziecko ... a powiedz ty na wniosku napisałaś kwotę jaką chcesz dostawac ?? ...noo i na podstawie zarobków ojca ustalą kwotę ..no ale skoro siedzi za granica to dobrze zarazbia tak więc nie masz się czym przejmować ...

    Chodzi ci o to jak przyjedzie na sprawe ?? Czy jak wogóle przyjedzie do polski ??

    Oczywiście jak nie wstawi się na sprawie to plus dla ciebie ... a jak się wstawi to też loozik .... jesteś matka i walczysz o to co najlepsze dla dziecka-o to o co masz prawo walczyć i co ci się należy
     
  7. MadzikG.

    MadzikG. Początkująca(y)

    dzięki anula88
    niestety do tej pory nie myslalam i nie zbieralam zadnych rachunkow za nic, mam miesiac do rozprawy wiec mam nadzieje ze jak teraz zaczne to wystarczy.
    Tak, ogolnie boje sie tego co poczuje i jak sie zachowam jak go zobacze, mam do niego ogromny zal i do konca jeszcze nie pogodzilam sie z tym jak mnie potraktowal i zreszta nadal traktuje. Czuje sie bezsilna wobec jego obojetnosci a tak bardzo go kochalam, byl dla mnie wszystkim a on tak po prostu wyrzucil mnie i swoje dziecko ze swojego zycia jak jakies zuzyte przedmioty. Nie potrafie jeszcze nabrac dystansu do tego i dlatego boje sie z nim spotkac. Robie to tylko dla dziecka i wlasnie dla niej musze jakos przez to przejsc. Obym dala rade.
     
  8. MadzikG.

    MadzikG. Początkująca(y)

    Aniu - śliczną masz córeczkę:-)
     
  9. koreczek83

    koreczek83 Mama wrześniowa 2005

    dasz napewno rade

    a piszac swoje zdania ze wyrucil was .... itak dalej to tak jak jakbys pisała o mojeje historii

    nie martw sie top jest ciezkie , i bedzie ciezko , nie raz jeszcze , ale jestemy silne i dmay rade

    napisz w przedstawmy sie tam sa numery gg zawsze bedziesz mogął zapytac któraś z nas o szczegóły
     
  10. reklama
  11. ania_zywa

    ania_zywa Gość

    Madzik dziękuję:tak:.

    Dziewczyny Ci już chyba wszystko napisaly, wiec nie pozostaje mi przytaknac;-):tak:. Ale co do tych rachunków to nie do konca chyba tak jest:confused:. Bo mi sie sędzina zapytala ile wydaje na dziecko i czy mam dokladna rozpiske ile na co wydaje... Ja bylam przygotowana, wszysko spisalam ładnie na kartce, o rachunki nawet nie zapytala... I dobrze, bo ich nie mialam:-D. Ale teraz juz zbieram, bo w razie czego wole miec.. Ale nikt mi nie kazal tego robic a jedna rozprawa juz za mna:tak:.

    Buziaczek Madzik, bedzie dobrze:tak:.
     
  12. *Kreseczka*

    *Kreseczka* Mamusia synusia

    Dziewczyny pamiętajcie też o czynszu, prądzie, wodzie itp. - przecież dziecko też korzysta, nie? Polecam Wam też lekturę wątku koszty dziecka - krok po kroku.
     

Poleć forum