reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja dzisiaj mam mocne postanowienie- musze w końcu zamówić wózek bo Antoś zostanie bez bryki... oczywiście kolor jeszcze nie wybrany więc będzie zależny od nastroju w danej chwili...
 
reklama
no właśnie mnie również zastanawia to kubełkowe siedzisko - jest niby chwalone ale mam jakieś opory..
dziś dostałam info ze sklepu stacjonarnego, że x-landera xa w kolorze CARBON nie będzie w ogóle w sprzedaży więc chyba zostaniemy przy wersji xq - a tam z kolei też jest spacerówka z siedziskiem kubełkowym :sorry2: a skoro mamy zdecydować się już na ten kubełek to rozważam również opcję ABC Design..
 
My wózeczek od wtorku mamy w domku:-) Jestem zachwycona nim! Składa się i rozkłada po prostu rewelacyjnie, bez wysiłku no i obsługa totalnie intuicyjna ;-) Potem wrzucę fotki co prawda samej gondoli bo spacerówka już załadowana na szafę :sorry: A i co mnie cieszy bo tyle pisałyście że niektóre Wasze wózki śmierdzą chemią czy czymś tam i trzeba wietrzyć to mój wogóle nie śmierdzi, nic a nic :-) Ale i tak stoi gotowy, rozłożony i przyznam się że codziennie robię nim rundkę dookoła pokoju...po prostu nie umiem się powstrzymać:zawstydzona/y: Mąż się śmieje ze mnie choć po kryjomu zauważyłam jak sam nim jeździł:-D
 
my wózeczek od wtorku mamy w domku:-) jestem zachwycona nim! Składa się i rozkłada po prostu rewelacyjnie, bez wysiłku no i obsługa totalnie intuicyjna ;-) potem wrzucę fotki co prawda samej gondoli bo spacerówka już załadowana na szafę :sorry: A i co mnie cieszy bo tyle pisałyście że niektóre wasze wózki śmierdzą chemią czy czymś tam i trzeba wietrzyć to mój wogóle nie śmierdzi, nic a nic :-) ale i tak stoi gotowy, rozłożony i przyznam się że codziennie robię nim rundkę dookoła pokoju...po prostu nie umiem się powstrzymać:zawstydzona/y: Mąż się śmieje ze mnie choć po kryjomu zauważyłam jak sam nim jeździł:-d

ach ci faceci:))))
 
czy któraś z Was zaopatrzyła się może w wózek firmy ABC Design? interesuje mnie model CONDOR 4S, MAMBA i ASTRO

ja mialam okazję pojezdzic w sklepie "na pusto" wszystkimi... wszystkie się super prowadzą, nie wiem jak z podbijaniem.. mają jak dla mnie dwie podstawowe wady:
1. są ciężkie (ciężko się naciska, więc chyba tez to podbijanie będzie ciężkie)
2. mają małą gondolkę...

to są moje minusy, które zadecydowały, że ich nie brałam dalej pod uwagę...
 
witam...czy któraś z Was zaopatrzyła sie w xlandera xa w tym bialo-szarym kolorze...czyli jesli dobrze pamiętam Arctic? bo martwię sie trochę czy ten bialy kolor nie będzie sie za bardzo brudził...ewentualnie czy jest ,możliwość łatwego czyszczenia tego materiału, bo przyznam, ze xlandera na zywo jeszcze nie widziałam i nie wiem jakiej jakości jest ten materiał z którego wykonano elementy tego wózka...
 
witam...czy któraś z Was zaopatrzyła sie w xlandera xa w tym bialo-szarym kolorze...czyli jesli dobrze pamiętam Arctic? bo martwię sie trochę czy ten bialy kolor nie będzie sie za bardzo brudził...ewentualnie czy jest ,możliwość łatwego czyszczenia tego materiału, bo przyznam, ze xlandera na zywo jeszcze nie widziałam i nie wiem jakiej jakości jest ten materiał z którego wykonano elementy tego wózka...
z tego co wiem to mozesz miec klopot z kupnem tego koloru, gdyz nie jest on z podstawowej palety kolorów
 
reklama
My wózeczek od wtorku mamy w domku:-) Jestem zachwycona nim! Składa się i rozkłada po prostu rewelacyjnie, bez wysiłku no i obsługa totalnie intuicyjna ;-) Potem wrzucę fotki co prawda samej gondoli bo spacerówka już załadowana na szafę :sorry: A i co mnie cieszy bo tyle pisałyście że niektóre Wasze wózki śmierdzą chemią czy czymś tam i trzeba wietrzyć to mój wogóle nie śmierdzi, nic a nic :-) Ale i tak stoi gotowy, rozłożony i przyznam się że codziennie robię nim rundkę dookoła pokoju...po prostu nie umiem się powstrzymać:zawstydzona/y: Mąż się śmieje ze mnie choć po kryjomu zauważyłam jak sam nim jeździł:-D

Alis ale człowiek ma radochę . my tez spakowalismy spacerówke i wynieslismy na górę. a nosidełko i gondola na stelazu jest na dole.mam to samo . Nie mogę sie na niego napatrzec jak przechodzę i co chwila muszę nim poruszac. moj mąz się smieje ze no wreszczie po tylu moich medytowaniach dzidzia ma wreszczie swój wózeczek.On rzadziej ale też czasem podchodzi i nim manewruje.bardzo nam sie podoba i mam nadzieje ze isę sprawdzi:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry