reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
tak, sa najbezpieczniejsze dla najmniejszych dzieci i najbardziej uniwersalne pozniej, poza tym te ktore maja splot skosno-krzyzowy dodatkowo sprawiaja ze odczuwalny ciezar noszonego w chuscie dziecka jest mniejszy.
 
My dostaliśmy chustę w prezencie i leży sobie nowiutka pod łóżkiem i się kurzy ;) jakoś się nie przekonaliśmy. Sama nauka wiązania trochę trwa. nie wiem, może byliśmy z aleniwi? :) Używaliśmy sporadycznie nosidełka, zwłaszcza mój mąż lubił małą nosić. Ale widzę dużo mam z chustami, to znaczy, że jednak ten "wynalazek" się sprawdza :) Może i my przetestujemy przy drugim dziecku... Albo nawet przy córci, bo podobno można dzidzię nosić do 3 roku zycia. Tylko - co mój kręgosłup na to? :)
 
my nie mamy chusty i niestety chyba nie kupię:((

Za to wczoraj będą przy okazji w galerii na wyprzedaży kupiłąm małej śliczną kurteczkę idealną na jesień...a dla siebie 2 bluzki...które wreszcie się dopną na cycach:)))
 
a ja doszłam do wniosku, że nawet nie wiem, czy chusta mi się spodoba i wczoraj kupiłam na próbę tanią- elastyczną, jeśli mi się spodob, to napewno zainwestuję w dobrą tkana- droższą..
 
aga0411 ja tak zrobiłam, bo bałam się że nie nauczę sie wiazać ale nauczyłam sie i uważam że to była dobra inwestycja i do 10 kg mozna nosić dzidzie w elastycznej wiec ja z tkaną narazie sie wstrzymam ale zakupię napewno
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry