reklama

Środki lokomocji maluchów

  • Starter tematu Starter tematu nataliak
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dla mnie z kolei kubełkowa spacerówka jest nie do przyjęcia - nie wyobrażam sobie żeby dziecko spało z zadartymi nogami bez możliwości przekręcenia się swobodnego.
 
estragon, mi się koła nie podobają.
ale każdy ma swój gust :-)
a o czekaniu na wózek kilka tygodnie to nie pomyslałam :rofl2:
dla mnie to było jasne wejdę do sklepu i wyjdę z wózkiem hehe
 
Estragon, ale 2500 za 3-funkcyjny? Bo za Murę chcą 3000... Fajny ten wózek, dla mnie kolor tak jak dla awru- super!:-) Jedyny minus to faktycznie ta kubełkowa spacerówka....
 
Mi sie wozek Estragon podoba, lacznie z kolorem. Jest nieduzy, zgrabny i ma pompowane kola. Chociaz u mnie w miescie, pompowane kola nie sa jakas koniecznoscia. Od jakiegos czasu takie kubelkowate spacerowki sa w modzie. Mozna te spacerowke odwrocic przodem do rodzica, lub ulicy. Ja bym przy wyborze wozka zwrocila jednak uwage na jego wielkosc i wage. Bo jak wy myslicie, z takimi poteznymi wozkami, o szerokim rozstawie kol wejsc do sklepu. Ciezko poruszac sie miedzy polkami. A przed schodami tez nie uciekniecie, nawet jak nie mieszkacie w bloku, to i tak, tu i tam schody was dopadna.:-D Czesto i gesto. I nie zawsze bedzie pod reka ktos, kto wam pomoze wniesc wozek po schodach. A zajmowanie miejsca w bagazniku, ktore przydaloby sie na cos innego? Ale na to juz same zwrocilyscie uwage.;-)
 
o właśnie, schody!! zazwyczaj są zrobione takie podjazdy 2-torowe, żeby móc sobie wygodnie śmigać (hmm mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi).. tyle, że one przystosowane są do wózków 4-kołowych a jak to jest z tymi na 3 kołach?? jak nimi się poruszać? sprowadzać bądź wciągać wózek na tylnich kołach?
 
Odradzam 3 - kołowce i nie tylko ze względu na podjazdy. To wózki dla szpanu, w sumie nie wiem jakiego...
Są niestabilne czyli wywrotne, już wiele moich znajomych żałuje zakupu. Druga sprawa przypatrzcie się jak mało miejsca jest na tym pseudo podnóżku (w wersji już spacerowej), dziecko musi trzymać nóżki cały czas jedna przy drugiej, żadna wygoda.
Jeszcze może bym coś naskrobała na "nie" ale nawet nie chcę sobie przypominać ja ten niby wózek wygląda, ble:sorry:
Sama przeszłam kilka wózków, dosłownie... dziś dla mnie musi spełnić wiele standardów, dlatego też odpada Alledrogo itp. Sklep i tylko sklep, gdzie mogę pomacać, popchać, podnieść, złożyć i dokonywać wszelkich czynności by ocenić czy dany model nadaje się dla mojego dziecka.
 
reklama
Afiliacja, ja bym na twoim miejscu zostawiala taki wozek na dole. Moze mozna by bylo go tam do czegos przypiac, zeby nie ukradli. Albo w bagazniku w samochodzie. Wnosic na 4 pietro szkoda kregoslupa. I raczej nie dasz rady. Trzeba przeciez wniesc dziecko. A dziecko plus wozek, nie wiem w jaki sposob mozna to zrobic? Chyba, ze bedziesz wychodzic zawsze z osoba towarzyszaca, nigdy sama.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry